Blog > Komentarze do wpisu

-> Pegazem po Tarnowie 242


Rozpoczynając naszą cotygodniową przebieżkę kulturalnymi zaułkami naszego galicyjskiego miasteczka z przyjemnością skonstatowaliśmy, że kamienny Maszkaron - jeden z głównych symboli Tarnowa, wrócił na Wielkie Schody. Przypomnijmy, że Wielkie Schody, łączące rynek z pobliskim Burkiem, to jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc Tarnowa rozpoznawalnych właśnie przede wszystkim dzięki maszkaronowi. Rzeźba stała tutaj niezmiennie od 1936 roku. Do czerwcowej nocy kiedy to ogromną, kamienną głowę zrzucili wandale, dotkliwie ją uszkadzając. Pijacki wybryk czterech tarnowian wzburzył mieszkańców miasta. – Po prostu brak słów. Ten czyn to nic innego, jak zwykłe barbarzyństwo, które należy piętnować - mówił K. Bańburski, tarnowski historyk na wieść o tym, że ktoś zrzucił charakterystyczną, kamienną głowę z cokołu. Słowami trudno także opisać to, czego świadkami byli uczestnicy tarnowskiego koncertu Kenny Garretta, aczkolwiek kontekst jest zupełnie inny. Amerykański saksofonista wraz z zespołem udowodnili, że nazywanie ich geniuszami jest w pełni zasadne, a muzyka, którą tworzą, doskonała. Sala Centrum Sztuki Mościce pękała w szwach, a gwiazdy Azoty Tarnów International Jazz Contest nie chciały wypuścić z niej rozbawionej publiczności. – Najlepszy koncert jazzowy w historii Tarnowa – kwitowali podekscytowani widzowie. To już za nami, podobnie jak cały blok imprez „niepodległościowych”, związanych z 11 listopada. Poza tymi oficjalnymi, o których nie warto pisać, bo co roku są takie same, odbyły się m.in.: 10 listopada w wigilię Święta Odzyskania Niepodległości w tarnowskiej katedrze odbył się koncert muzyki chóralnej i organowej w hołdzie poległym w obronie naszej Ojczyzny. Wykonawcami koncertu był Chłopięcy Chór Katedralny PUERI CANTORES TARNOVIENSES pod dyrekcja ks. G. Piekarza oraz młoda organistka Anna Sak, absolwentka Diecezjalnego Studium Organistowskiego w Tarnowie. Całość koncertu poprowadził ks. P. Pasek - wicedyrektor Diecezjalnego Muzeum w Tarnowie. Również w ramach tegorocznych obchodów 94 rocznicy Odzyskania Niepodległości 11 listopada aktorzy z Solskiego zaprosili mieszkańców Tarnowa do wspólnego śpiewania pieśni niepodległościowych, żołnierskich i patriotycznych, na schodach przed budynkiem Teatru. - „Solski Patriotycznie” - to pomysł na aktywne uczestnictwo w obchodach Narodowego Święta Niepodległości – mówił R. Balawejder dyrektor teatru.  Akompaniował  B. Szułakiewicz - tarnowski muzyk, kompozytor i aranżer. Na wszystkich czekały śpiewniki przygotowane przez Urząd Miasta Tarnowa. Zaplanowane również wspólne zdjęcie przed teatrem oraz utworzenie „żywej biało-czerwonej flagi". W Święto Niepodległości Tarnów już po raz drugi stał się stolicą polskiego kabaretu. Z tej okazji Miasto gościło również w telewizji, bo transmisję z Kabaretowej Nocy Listopadowej przeprowadził program drugi TVP. Tegoroczny program nosił tytuł „Projekt II RP” i miał prawdziwie gwiazdorską obsadę: Kabaret Moralnego Niepokoju, Ani Mru Mru, Artur Andrus, Grupa Mocarta, Jurki, Smile, Affabre i Arkadiusz Janiczek. Poza tym we środę 7 listopada w Galerii TCK odbył się wernisaż para naukowej wystawy pt. „Wszechświat z Ziemi”, na której  można obejrzeć wielkoformatowe fotogramy oraz materiały multimedialne o tematyce astronomicznej, w oryginalnej formie przybliżających nam Kosmos. Tamże w piątek 9 listopada, tylko nico niżej bo w piwnicach, można było usłyszeć na żywo znaną tarnowską kapelę Totentanz, która ani na chwilę nie zwalnia tempa i obecnie przygotowuje materiał na swój czwarty studyjny album. Jako support wystąpił Sayes. Zaś w sobotę 10 listopada w studenckim klubie „Przepraszam” zagrała krakowska grupa AlysonVane, grająca muzyczna mieszankę electro, postpunk oraz techno.  Na koniec odnotujmy ukazanie się trzech książek dwóch tarnowskich autorów: Ł. Maciejewskiego „Wszystko jest lekko dziwne”, będącą zapisem rozmowy autora z aktorem J. Radziwiłowiczem oraz „Aktorki. Spotkania”, już rekomendowanej  do tegorocznych „Paszportów Polityki” i uhonorowanej tytułem „Krakowskiej Książki Miesiąca” ( o tym piszemy oddzielnie), a także tarnowskiego lekarza J. Bossowskiego pt. „Fotel wspomnień”. No i zaczął się ArtFest…

Tarnowskie Centrum Kultury oraz Olsztyńskie Planetarium i Obserwatorium Astronomiczne zapraszają serdecznie na niezwykłą wystawę fotografii i animacji astronomicznych „Wszechświat z Ziemi”, która prezentowana jest od 8 do 24 listopada w Galerii TCK. Na wystawę składa się kolekcja fotografii i animacji astronomicznych przedstawiających obiekty i efektowne zjawiska rozgrywające się w Kosmosie, a każda z fotografii opatrzona jest krótkim opisem. Materiały te zostały wybrane z ogromnej kolekcji zdjęć wykonanych w różnych obserwatoriach astronomicznych na świecie za pomocą nowoczesnych metod astronomii obserwacyjnej. Przedstawiają one ciekawe obiekty i dramatyczne zdarzenia zachodzące w dalekich przestrzeniach. Wyłaniający się z nich obraz Kosmosu niesie ze sobą nie tylko przekaz informacyjny, ale posiada także ogromne walory estetyczne. Wystawa jest przygotowywana w ramach międzynarodowego projektu „From Earth to the Universe: the beauty of science”, udostępniającego prawa do wykorzystania dużej kolekcji fotogramów wykonanych przez autorów z rozmaitych instytucji astronomicznych całego świata.

Jednym z głównych zadań astronomii jest budowanie obrazu świata, w którym żyjemy. Jak zauważył Paul Couderc w Histoire de l'Astronomie, 1960, każdą epokę o określonym poziomie rozwoju wiedzy scharakteryzować można pewnym powszechnie akceptowanym modelem Wszechświata. Kulminacją starożytności była geocentryczna teoria Ptolemeusza. Heliocentryczny model Kopernika zapoczątkował nowożytną rewolucję naukową, z mariażu czasu i przestrzeni zrodziła się ogólna teoria względności, a potem powstał model wielkiego wybuchu. Wraz z rozwojem ludzkiej wiedzy Wszechświat zdawał się być coraz większy, a nasz kosmiczny dom - Ziemia była odsuwana na jego peryferia. Astronomię można zdefiniować jako sposób poznawania Wszechświata. Jest to definicja niezbyt ścisła, ponieważ na różnych etapach rozwoju tej nauki pojęcie Wszechświata, było rozumiane w sposób odmienny od obecnego. Zmieniały się również cele i metody badawcze. Od czasów starożytnych aż po wiek XVII głównym celem astronomii był jak najdokładniejszy opis ruchów ciał niebieskich obserwowanych gołym okiem: gwiazd oraz planet wraz ze Słońcem i Księżycem. Dzięki zastosowaniu lunety, Galileusz zobaczył obiekty i zjawiska wcześniej niedostrzegalne. Osiągnięciem Galileusza było więc znaczące poszerzenie zainteresowań astronomów. Można powiedzieć, że utorował on drogę do powstania współczesnej astrofizyki. Wystawa powstała z okazji 400. rocznicy użycia przez Galileusza lunety do obserwacji nieba, co było też powodem ogłoszenia przez UNESCO i Międzynarodową Unię Astronomiczną tego roku, Międzynarodowym Rokiem Astronomii.

TOTENTANZ swoim debiutem w 2007 roku uplasował się w czołówce polskich wykonawców rockowych. Ten energetyczny kwartet przyznaje się do inspiracji szeroką gamą różnorodnych wykonawców (głównie zagranicznych) - od spokojnych klimatów Jamesa Blunta, przez Foo Fighters, po drapieżniejsze klimaty. TOTENTANZ porusza się w rejonach niepokojących, a zarazem przyziemnych - krytykując i piętnując trudną rzeczywistość, odsłaniając równocześnie pogodniejsze strony życia. Dorobek TOTENTANZ to trzy płyty studyjne: "Nieból", „Zimny dom" oraz „Inni" - bardzo wysoko oceniane przez odbiorców i krytykę (Płyta Rocku w Antyradio, Debiut Roku - Metal Hammer, pierwsza dziesiątka na radiowej liście Trójki) oraz LIVE! - doskonały, wydany na DVD koncert, na którym zespół zaprezentował swoje przeboje z towarzyszeniem orkiestry kameralnej. Rok 2009 TOTENTANZ rozpoczął zaznaczając swoją obecność na kilkunastu listach przebojów utworami z płyty ZIMNY DOM. Tytułowy utwór z tego krążka bardzo szybko znalazł się w czołówce listy przebojów radiowej Trójki, która zaprosiła TOTENTANZ do zagrania koncertu w studio im. Agnieszki Osieckiej. Wydarzenie to spotkało się z ogromnym entuzjazmem ze strony publiczności i krytyków. Zespół gościł też w programie Minimax, prowadzonym przez radiową legendę - Piotra Kaczkowskiego. TOTENTANZ został doceniony przez publiczność i organizatorów festiwalu w Węgorzewie oraz wielu tegorocznych festiwali studenckich, na które był zapraszany jako główna atrakcja imprezy. Obecnie TOTENTANZ intensywnie koncertuje w całym kraju, a także przygotowuje utwory na najnowszą płytę, które rejestrowane są pod czujnym okiem Krzysztofa „Flippera" Krupy w skrzyszowskim Raven Studio. Ci którzy mieli okazję przesłuchać materiał, mówią krótko: „Jest cios!"
Zespół tworzą:  Rafał Huszno - śpiew, gitary; Sebastian Mnich - perkusja; Erik Bobella - bas i Damian Gwizd- gitary.

„Wszystko jest lekko dziwne" to zapis rozmowy Jerzego Radziwiłowicza z Łukaszem Maciejewskim. Książka ukazała się nakładem warszawskiego wydawnictwa „Wielka Litera” 7 listopada. Pierwsze spotkanie promocyjne z udziałem bohatera książki oraz jego gości - wybitnych aktorów i reżyserów z którymi pracował, odbędzie się 19 listopada w Teatrze Narodowym w Warszawie. Kolejne podczas „Dni Literatury" w Zielonej Górze oraz 10 grudnia w warszawskim kinie „Atlantic". - Nie miałem nigdy problemów z popularnością, ponieważ mnie jakoś mało rozpoznają. Nawet nie wiem, czy to powinno mnie drażnić czy cieszyć – mówi w charakterystyczny dla siebie sposób Jerzy Radziwiłowicz. – Nie bywam w talk-shows, bo to nie jest mój żywioł. Z książki tarnowskiego dziennikarza, krytyka teatralnego i filmowego wyłania się portret wrażliwego artysty, świadomego, intelektualnego, precyzyjnego. Radziwiłowicz zajmująco opowiada o swoich teatralnych doświadczeniach – współpracy ze Swinarskim, Wajdą, Jarockim i Grzegorzewskim, wspomina też role i pracę na planie ze Stanisławem Różewiczem, Kazimierzem Kutzem, Jacques’em Lasalle’em i Michelem Piccolim.

„Fotel wspomnień” już w księgarniach. – „Urodziłem się...właściwie nie ja się, ale mnie urodziła kochana Mamusia. Ja w tym nie brałem żadnego udziału, tylko mordę darłem, a mój Tatuś cieszył się, że jego dzieło się udało. Było to 31grudnia 1927 roku o godzinie 15, w Tarnowie przy ulicy Krasińskiego 41. Ponieważ porody odbywały się wtedy w domach prywatnych z asystą położnej, a administracja nie była ściśle rygorystyczna, Tatuś polecił położnej, aby datę porodu opóźniła o kilka godzin, czyli urodziłem się 1 stycznia 1928 roku”. Tak zaczyna się niezwykła opowieść Józefa Sławomira Bossowskiego pt. „Fotel wspomnień”, która nakładem własnym autora i pod „czujną” redakcją Krzysztofa Borowca, ukazała się właśnie na rynku księgarskim naszego miasta. Ten rys autobiograficzny, bo do takiego gatunku należy tę książkę zaliczyć, jest niezwykły w takiej mierze jak sam jego autor. Zacnej postaci Pana Józefa nie trzeba tarnowianom przybliżać. Zatem słów kilka o samym „Fotelu...”. Książka ma ogromną wartość, nie w kontekście „wielkiej” literatury, ale poprzez swą wyrazistość językową, historyczną, społeczną i obyczajową. Pełna jest niezwykłych opowieści, anegdot, ciekawostek i... przepisów kulinarnych. Przywołuje klimat ponad ośmiu minionych dekad, lat tak trudnych i bolesnych dla Polski. Jest bardzo osobista, pełna zwykłych codziennych zdarzeń, momentami wzruszająca, a nierzadko zabawna. Obraz ten wypełnia lukę w tym, czego o historii Tarnowa nie dowiadujemy się z opracowań i książek Antoniego Sypka czy sp. Stanisława Potępy. Wypełnia wyśmienicie! Gorąco polecam, nie tylko tarnowianom. Jesienią warto„zasiąść” w„Fotelu wspomnień” doktora Józefa Bossowskiego. Książka jest dostępna w tarnowskich księgarniach sieci Akrybia.

Ryszard Zaprzałka



niedziela, 11 listopada 2012, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Pegazem po Tarnowie 512

    Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą

  • -> Pegazem po Tarnowie 249/250

    To będzie absolutnie wyjątkowy - dubeltowy felieton. I to nie koniecznie z powodu oczywistych świątecznych wigilijno – noworocznych przesileń. Powodem jeg

  • -> Pegazem po Tarnowie 248

    A już się zanosiło na to, że schyłek mijającego roku nie będzie taki, jak zawsze świąteczno – noworoczny, tylko urwie się na dacie 21 grudnia czyli zapowi

Komentarze
pscottie150
2012/11/12 17:52:23
będę częściej tu zaglądać








NOWA ODSŁONA!






tarnowski kurier kulturalny: