Blog > Komentarze do wpisu

Pegazem po Tarnowie 240+129


No to mamy proszę szanownej publiki kolejną, po budżetowej (tej centralnej jak i tej lokalnej) oraz studziennej, niedawno odkrytej pod Ratuszem, całkiem sporą zupełnie nową dziurę, również zlokalizowaną na tarnowskim Rynku. A rzecz cała, w relacjach lokalnych mediów wyglądała tak: 9 września o godzinie 8.40 przejeżdżający przez tarnowski rynek samochód Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, czyli po prostu popularna „śmieciarka”, na wysokości kamienicy numer 16 najpierw zrobił w kostce brukowej ogromną dziurę, a następnie wpadł w nią tylnymi kołami aż po oś. Sprawca i poszkodowani są znani. Tajemnicą pozostaje powód powstania dziury... Świadkowie całego zajścia oraz przybyłe na miejsce służby spekulują, co też mogło spowodować nagłe zapadnięcie się bruku pod przejeżdżającą tu nie pierwszy przecież raz śmieciarką. Jedna z hipotez mówi o piwnicach znajdujących się pod płytą rynku i nawierzchni, która nad tą pustą przestrzenią musiała w końcu polec. Tak czy siak, tajemnicza dziura przed naprawieniem będzie musiała pewnie zostać wnikliwie zbadana. Ale to dopiero przed nami, bowiem aktualnie miasto zostało „najechane” przez ponad 150. osobową reprezentację polonijnych dziennikarzy, którzy tradycyjnie u progu jesieni uczestniczą w kolejnym Światowym Forum Mediów Polonijnych. To 18. już edycja tej objazdowej imprezy. Wprawdzie trwa ona przez tydzień, aliści polonijni żurnaliści tak na dobrą sprawę bawili w Tarnowie jeno jeden dzień (przyjechali w środowy wieczór, aby już w piątek udać się w dalszą drogę). Główną ideą tych corocznych spotkań jest wszechstronna i wieloaspektowa dyskusja o roli polonijnej prasy w utrzymywaniu więzi Polaków żyjących poza granicami z krajem przodków oraz szeroka promocja Polski na świecie.  Jak ocenił dyrektor biura organizacyjnego forum, Stanisław Lis, po 17 latach można powiedzieć, że praktycznie wszystkie cele, jakie przyświecały tej inicjatywie, są konsekwentnie realizowane. - Spotkań tych, ze względu na efekty poznawcze, publicystyczne i promocyjne nie da się przecenić. Zyskuje na nich Polska, która jest promowana na świecie, a z drugiej wzmacniane są więzi między środowiskami Polonii z całego świata – mówił on podczas inauguracji forum. Wydarzenie to, na trwałe wpisane już do kulturalnego kalendarza Tarnowa, dla naszych gości jest doskonałą okazją do odświeżenia więzi z ojczystym krajem oraz wymiany doświadczeń i spostrzeżeń pomiędzy polskimi dziennikarzami pracującymi na całym świecie. Wymierną korzyścią tego międzynarodowego forum jest także rozszerzenie punktu widzenia spraw o zasięgu globalnym oraz lepsze zrozumienie spraw o zasięgu lokalnym. Każdego roku w spotkaniach Forum Mediów Polonijnych uczestniczy około 150 gości z ponad trzydziestu krajów świata: od Australii, przez Izrael i Liban, aż po USA, jak i bliskich naszym granicom jak m.in. Rosja, Ukraina, Białoruś i Kazachstan. Tak obszerny katalog państw, w których żyją i pracują uczestnicy forum co roku przekłada się na owocne dyskusje na tematy społeczne, polityczne i zawodowe. Niejako Materialnym owocem ich obecności jest corocznie średnio 2,5-3 tysiące artykułów prasowych, audycji radiowych i programów telewizyjnych w mediach polonijnych. Podczas czwartkowej inauguracji w Tarnowie (poprzedzonej wizytą w Wojniczu), z licznym udziałem warszawsko – tarnowskich elit polityczno – biznesowych, wręczono m.in. nagrody w Międzynarodowym Konkursie Literackim im. Henryka Cyganika "Powroty do źródeł" oraz w konkursie na reportaż z poprzedniej edycji forum. W obu konkursach zwyciężyła Małgorzata Wojcieszyńska ze Słowacji. Po raz pierwszy wręczono też nagrody dla dziennikarzy, który swoją "osobowością i pracą tworzą klimat i markę forum". Główną nagrodę otrzymał Janusz Szlechta z Nowego Jorku. Z Tarnowa ŚFMP z jednodniową wizytą „wpadło” do Nowego Sącza aby następnie przenieść się do Poznania i Wielkopolski. A my już na spokojnie mogliśmy zajrzeć w wyjątkowo skromne kulturalne menu ubiegłego tygodnia, w którym znalazły się m.in. „Szyc” - pierwsza premiera nowego sezonu w Solskim (ciągle jeszcze na emigracji – stąd miała ona miejsce w TCK) i klimatyczny koncert chopinowski w MCK. Wraz z początkiem roku szkolnego z nową ofertą artystyczno – edukacyjną wystąpił też Pałac Młodzieży.


Według informacji organizatorów, Małopolskiego Forum Współpracy z Polonią, ŚFMP jest największym przedsięwzięciem w dziedzinie mediów, adresowanym do dziennikarzy i wydawców mediów polonijnych.  Idea światowych spotkań mediów polonijnych zrodziła się w Tarnowie i tradycyjnie forum rozpoczyna się w naszym mieście. Później uczestnicy „wędrują" w różne regiony Polski, by następnie promować je na świecie. Od 1993 r. uczestnicy forum odwiedzili już 10 regionów naszego kraju. Hasłem wiodącym tegorocznej edycji jest: „Gospodarna Wielkopolska. Poznań miastem targów, konferencji i kongresów”. Uczestniczący w tegorocznej inauguracji ŚFMP minutą ciszy uczcili ofiary katastrofy smoleńskiej, wśród których byli przyjaciele forum: Ryszard Kaczorowski, Maciej Płażyński, Krystyna Bochenek, Wiesław Woda. Przedstawiciel departamentu współpracy z Polonią MSZ Mieczysław Sokołowski ocenił, że ważne jest, aby Polonia była ambasadorem spraw polskich w krajach swojego zamieszkania, żeby mogła promować i upowszechniać nasz kraj wśród społeczności lokalnych, w których zamieszkują. Według niego MSZ poprzez specjalnie powołany departament współpracy z Polonią realizuje aktywną politykę wobec Polaków rozsianych po całym świecie. W tym roku jego działania koncentrują się m.in. na ochronie praw polskich mniejszości, stałej koordynacji działań związanych ze współpracą z Polonią, realizacji ustawy o Karcie Polaka oraz działaniach w sferze oświaty i kultury. "Bardzo byśmy chcieli, i to jest jedno z dążeń MSZ, aby Polacy zajmowali prestiżowe stanowiska w miejscach swojego zamieszkania i poprzez swoją działalność promowali Polskę, umacniali jej pozycję" - podkreślił Sokołowski. W programie tegorocznego forum są liczne prezentacje tego regionu: dziennikarze zwiedzą kilkanaście miejscowości, odbędą spotkania z przedstawicielami samorządów, będą uczestniczyć w konferencjach i seminariach m.in. na temat rozwoju gospodarczego Wielkopolski. W programie są również atrakcje artystyczne i typowo turystyczne, jak przelot samolotem nad Piłą i Doliną Noteci oraz zwiedzanie trwających właśnie Międzynarodowych Targów Poznańskich POAGRA.

Nowy sezon artystyczny Tarnowski Teatr im. L. Solskiego rozpoczęła sobotnia premiera głośnej na świecie sztuki Pt. „Szyc”, autorstwa najwybitniejszego izraelskiego dramatopisarza XX wieku, Hanocha Lewina w tłumaczeniu Michaela Sobelmana. Polska prapremiera spektaklu miała miejsce 18 i 19 czerwca 2010 w Teatrze BARAKAH (Piwnice KLEZMER HOIS, ul. Szeroka 6, Kraków), w koprodukcji z tarnowskim teatrem właśnie. Oto jej twórcy i odtwórcy: autor Hanoch Levin: „SZYC”. Tłumaczenie: Michael Sobelman. Reżyseria: Anna Nowicka (od dawna związana z naszym teatrem), muzyka: Renata Przemyk, scenografia: Jan Polewka, Lesław Kostka. Występują: Lidia Bogaczówna, Monika Kufel (od nowego sezonu także nasza aktorka), Karol Śmiałek, Kajetan Wolniewicz . SZYC opowiada o ciemnej stronie ludzkiej psychiki, inicjacji i dojrzewaniu do miłości. To spektakl muzyczny balansujący miedzy musicalem a modern-operą, ponieważ stwarza możliwość kolażu dźwięku i słowa, które tworzą wielowarstwową poetykę. SZYC pozornie porusza tematy prozaiczne, uwypukla negatywne aspekty społeczne, ale dzięki środkom artystycznym (poetycki język, muzyczność) nie zatrzymuje się jedynie na konstatacji, a zmusza odbiorcę do refleksji obyczajowej i międzykulturowej, co jest jednym z głównych dążeń Teatru BARAKAH. - "Sztuka Szyc, podobnie jak Jacobi i Leidental, zaliczana jest do dramatów rodzinnych. (...) mąż, który ginie w wojnie, wraca do domu po śmierci i zamieszkuje pod stołem, gdzie zjada okruchy. Nie jest jednak w stanie przemienić świata w bardziej duchowy ani porwać panny młodej, do której przybywa, ale zostaje z rodziną stając się częścią ich pozbawionego sensu i duchowości materialistycznego życia." (ze wstępu Agnieszki Olek „Śmieszna baśń przez łzy – o spotkaniu z teatrem i dramatem Hanocha Levina”). Ponieważ Pegaz został zaproszony na to teatralno - piwniczne wydarzenie napiszemy o nim oddzielnie.

Jak wszem i wobec powszechnie wiadomo trwa Rok Chopinowski. Fakt ten zmotywował  Mościckie Centrum Kultury do zorganizowania kolejnego już  spotkania z Fryderykiem Chopinem i jego muzyką. Tym razem, na jazzowo... Rzecz pt. „Chopin Jazz” miała miejsce w sobotę 11 września o 19.00 w MCK w kameralnej sali Na Antresoli. Niejednokrotnie udowadniano, że utwory Fryderyka Chopina są szalenie wdzięczne jako baza opracowań jazzowych. Nie ma melomanów nie znających utworów Chopina w jazzowych opracowaniach trio Jagodzińskiego, czy aranżacjach Leszka Możdżera. Tym razem w Mościckim Centrum Kultury zaprezentował się International Polish Jazz Group. Na program koncertu złożyło się: siedem preludiów, dwie etiudy, tematyczne wyjątki z koncertów fortepianowych i dwa nokturny.
International Polish Jazz Group to kwartet składający się z czołowych polskich jazzmanów mieszkających od wielu lat poza granicami Polski. Projekt Chopin & Jazz jest ich własnym, wyjątkowym wkładem w międzynarodowe obchody Roku Chopinowskiego.
Skład zespołu: Jan Jarczyk- fortepian (Kanada), Andrzej Olejniczak– saksofon (Hiszpania), Zbigniew Wegehaupt – kontrabas (Polska) oraz Janusz Stefański – perkusja (Niemcy).

Do 14 września można zapisywać się na zajęcia organizowane przez tarnowski Pałac Młodzieży w nowym roku szkolnym. Oferta tej jednej z najstarszych placówek oświatowych w naszym mieście jest tradycyjnie bogata oraz atrakcyjna. Skierowana do osób o różnych zainteresowaniach i w różnych kategoriach wiekowych. Najmłodsi uczestnicy zajęć pałacowych mają… 3 lata.
Nowością w tym roku jest Klub Kreatywnej Młodzieży. Oferta skierowana jest do uczniów gimnazjów oraz szkół średnich. Celem Klubu jest rozwijanie i ukierunkowywanie zainteresowań młodzieży na pomoc innym ludziom. Podczas zajęć uczestnicy poznają szereg nowoczesnych technik, dzięki którym nabędą większej pewności siebie oraz rozwiną własną postawę twórczą. Dużą popularnością cieszy się jedyna w mieście pracownia ceramiczna, która rozpoczęła działalność w ubiegłym roku. Adepci tej sztuki poznają podstawowe techniki związane z formowaniem, zdobieniem, modelowaniem oraz projektowaniem i wzornictwem wyrobów ceramicznych.
Wysoki poziom utrzymuje niezmiennie Pracownia Relaksacyjno-Terapeutyczna, która proponuje zajęcia grupowe i indywidualne – między innymi dogoterapię, zajęcia w pracowni polisensorycznej oraz terapię przez sztukę.
Z zapisami powinni pośpieszyć się rodzice, którzy chcą skierować swoje dzieci do Akademii Malucha, która od lat cieszy się olbrzymim zainteresowaniem. W Akademii już trzylatki aktywnie uczestniczą w zajęciach plastycznych, rytmiczno-muzycznych i wszelkich formach rozwijających i kształtujących wyobraźnię. Poznają także podstawy języka angielskiego a nawet… elementy judo.
Jeszcze we wrześniu rozpoczną się zajęcia w pracowniach fotograficznej – zarówno cyfrowej, jak i tradycyjnej oraz filmowej, która ma na koncie wiele sukcesów i którą ukończyło wielu znanych i cenionych dziś artystów.
Dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia językowe oraz sportowe, które od lat są wizytówką Pałacu Młodzieży – placówki przygotowującej się do obchodów jubileuszu 60-lecia istnienia.
Tegoroczna oferta Pałacu Młodzieży obejmuje zajęcia w ponad trzydziestu grupach zainteresowań. Część zajęć, przede wszystkim świetlicowych, tanecznych, plastycznych, zajęcia wyrównawcze z języka polskiego i matematyki, odbywa się w oddziale Pałacu Młodzieży, który znajduje się przy ul. Do Prochowni.




Ryszard Zaprzałka


By powrócić na stronę główną kuriera kliknij powrót.



niedziela, 12 września 2010, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Pegazem po Tarnowie 512

    Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą

  • -> Pegazem po Tarnowie 249/250

    To będzie absolutnie wyjątkowy - dubeltowy felieton. I to nie koniecznie z powodu oczywistych świątecznych wigilijno – noworocznych przesileń. Powodem jeg

  • -> Pegazem po Tarnowie 248

    A już się zanosiło na to, że schyłek mijającego roku nie będzie taki, jak zawsze świąteczno – noworoczny, tylko urwie się na dacie 21 grudnia czyli zapowi









NOWA ODSŁONA!






tarnowski kurier kulturalny: