Blog > Komentarze do wpisu

Pegazem po Tarnowie 240+119


Początek wakacji sprzyja wszelkiego rodzaju podsumowaniom, szczególnie tym na plus, więc i my odnotujmy ostanie sukcesy „naszych”, zostawiając „onych” na później. Zacznijmy zatem od nagród dla tarnowian, które wręczono na Rynku podczas ubiegłotygodniowej uroczystości z okazji przekazania Tarnowowi Flagi Honorowej Rady Europy, imprezy z pogranicza oficjalnej fety i ludowego jarmarku, będącej w gruncie rzeczy pjarem i lansem prezydenckiej ekipy aktualnie rządzącej miastem. O ich przyznaniu tarnowskim firmom i instytucjom radni Rady Miejskiej zdecydowali jeszcze w maju ale do ich wręczenia doszło dopiero teraz. Być może zdecydowały o tym te same „powodziowe” względy, z powodu których odwołano święto miasta, a które teraz magistrat postanowił jednak „odprawić”. Otwartym tylko pozostaje pytanie, którego jak na razie nikt z miejscowych tzw. dziennikarzy nie odważył się zadać, a mianowicie kto za restaurację owych „Zdarzeń 2010” zapłaci, bowiem odwołując je prezydent Ryszard Ś. wszem i wobec ogłaszał, że pieniądze na ich organizację (bodajże 100 tysięcy złotych) przekazane zostaną dla poszkodowanych przez powódź. Aliści powróćmy do rzeczonych nagród. Otóż Nagrodę „Mecenas Kultury Tarnowa” przyznano Zakładom Azotowym w Tarnowie-Mościcach S.A. Ta największa firma regionu od lat efektywnie wspiera zwłaszcza działalność Tarnowskiego Centrum Kultury, Tarnowskiego Teatru czy Centrum Paderewskiego Tarnów- Kąśna Dolna. Nagroda ta ma charakter wyróżnienia honorowego i zostanie potwierdzona statuetką oraz wpisem do Księgi Nagród Miasta Tarnowa. Nagrodę Miasta Tarnowa za osiągnięcia w dziedzinie upowszechniania kultury otrzymała Restauracja Bombay Music w Tarnowie. Restauracja ta jest pomysłodawcą i organizatorem cyklicznych koncertów „Czwartek Jazzowy”, zwyczajowo kończących się jam-session. Koncerty te przyciągają do Tarnowa wybitnych muzyków jazzowych. Nagrodę Honorową otrzymał ksiądz profesor Andrzej Zając, który od 28 lat kieruje Chłopięcym Chórem Katedralnym „Pueri Cantores Tarnovienses”. W tym czasie chór zaprezentował się podczas 483 koncertów, w tym 148 poza granicami Polski, w 18 krajach Europy. Podczas uroczystości towarzyszących wręczeniu Flagi Honorowej Rady Europy rozdano także nagrody w konkursie „Kanon Architektury". Polega on na zmaganiach pomiędzy osobami prawnymi i fizycznymi o tytuł najładniejszej elewacji lub iluminacji świetlnej. Pierwszą nagrodę odebrała Ewa Szczutowska za remont kamienicy przy Brodzińskiego 30.  Nagrody otrzymali także: Katarzyna Wolak, Irena i Jerzy Kłosowie oraz Tarnowskie Wodociągi. Żeby jeszcze w temacie nagród pozostać odnotujmy sukcesy odnoszone ostatnio przez byłego szefa Tarnowskiego Teatru Wojciecha Markiewicza, obecnie dyrektora Gminnego Centrum Kultury, Czytelnictwa, Sportu i Promocji w Żabnie, gdzie trafił na przymusowe zesłanie. Sukcesy jak najbardziej zasłużone, czego trudno powiedzieć o Tarnowskiej Fundacji Kultury, instytucji prawie zupełnie nie widocznej w mieście, a która ostatnio otrzymała prestiżową nagrodę „Orli Laur”. Oby jego dysponenci umieli zamienić go na prawdziwie „Ostry pazur”, jak najbardziej potrzebny tarnowskiej kulturze. Gratulując wszystkim odnotujmy jeszcze sukces młodego tarnowskiego fotografika Jakuba Ochnio, który został właśnie najmłodszym od 54 lat członkiem ZPAF. Muzycznym akcentem wieńczącym ubiegły tydzień był znakomity, aczkolwiek bardzo „słaby” medialnie  koncert, jaki w sobotę 26 czerwca dał na tarnowskim rynku chór i orkiestra Capella Tarnoviensis pod batutą ks. Przemysława Pasternaka CM. Formacja ta wykonała po raz pierwszy publicznie oratorium  „Et in Terra Pax”, monumentalne dzieło składające się aż z 14 części, będących samodzielnymi utworami. Łączą one elementy muzyki klasycznej, sakralnej i rockowej. – Tematem przewodnim oratorium jest aktualna w wielu miejscach na ziemi walka o pokój – rekomenduje swoje dzieło kompozytor i dyrygent ks. Pasternak. I trochę szkoda, że wysłuchało tego wyjątkowego koncertu jeno nieliczne grono tarnowian. Oby lepiej było z tradycyjnymi muzycznymi propozycjami naszych sztandarowych placówek kulturalnych – TCK i MCK, o czym sprawozdawać będziemy oddzielnie.


To, co ostatnimi czasy dzieje się w Żabnie, a dokładnie w sferze kultury, nawiązuje do złotych czasów obecności ta Stanisława Lisa, pierwszego dyrektora tamtejszego Centrum Kultury. Jego działo podjął po latach inny kulturalny Judym – Wojciech Markiewicz. Że z dobrym skutkiem najlepiej świadczą najnowsze sukcesy kierowanej przez niego placówki i jego osobiste. Otóż wręczono tamże podczas oficjalnej gali przyznaną po raz pierwszy nagrodę „Rechotek 2010”, „której założeniem jest honorowanie osób w sposób szczególny podnoszące swoją obecnością i radą rangę tej miejscowości.” – Co dwa lata kapituła złożona z wybitnych autorytetów oraz liderów opinii publicznej i pośród występujących w naszym centrum gości wskazuje osobę w sposób szczególny promujący Żabno. Chcemy w ten sposób zbliżać kulturę wysoką z regionalną i podkreślić znaczącą obecność tej pierwszej w naszym regionie – wyjaśnia pomysłodawca projektu dyrektor Wojciech Markiewicz. Oceniając poszczególne wydarzenia także pod kątem edukacyjnym, zdecydowano o przyznaniu tegorocznego „Rechotka” Janowi Oberbokowi, wybitnemu wirtuozowi gitary klasycznej, który w Żabnie prezentował swój wieczór „Kolęd różnych narodów”. Kolejnym, tym razem stricte osobistym sukcesem Wojciecha Markiewicza jest dostrzeżenie wyreżyserowanego przez niego słuchowiska radiowego Pt. „Czy lubi pani Schuberta?” hiszpańskiego pisarza Rafaela Mendizabala. Oto szczegóły: w połowie czerwca odbył się X Festiwal  Dwa Teatry Sopot 2010, będący ogólnopolskim przeglądem najlepszych słuchowisk radiowych oraz spektakli telewizyjnych, których premiera miała miejsce w 2009 roku. Publiczności i jurorom zaprezentowano 14 słuchowisk i 15 spektakli, wśród których m.in. nagrodzono dzieło Wojciecha Markiewicza, cenionego, o czym wie niewielu, reżysera radiowego, zrealizowanego na zlecenie Programu I PR. Dodatkowo nagrodę aktorską za postać Cristy w tym słuchowisku otrzymała Anna Polony, a za rolę drugoplanową Anna Chodakowska za rolę Adeli.

Jak się z Pegazem dowiadujemy, kolejny już laur otrzymała Tarnowska Fundacja Kultury, tym razem jest to „Orli Laur”. Kapituła Nagrody złożona z konsulów akredytowanych w Polsce południowej, przyznała to wyróżnienie naszej fundacji w kategorii „Kultura”. Jak przeczytać można w opublikowanym w prasie liście podpisanym przez sekretarza kapituły, konsula honorowego Republiki Słowenii Mieczysława M. Barańskiego – wyróżnienie to jest wyrazem najwyższego uznania za nieustępliwość i szukanie nowych rozwiązań promocji kultury w otoczeniu ponadregionalnym i międzynarodowym. Uzupełnijmy, że uroczystość wręczenia Nagrody odbyła się 20 czerwca w Parku Zdrojowym w Pszczynie,  podczas VIII Wielkiego Pikniku – Regiony Europy i Świata.

Aliści z europejskich salonów powróćmy na nasze tarnowskie podwórko i  zaprezentujmy młodego, zaledwie dziewiętnastoletniego, fotografika Jakuba Ochnio, który  w dniu 23.06. został przyjęty do Związku Polskich Artystów Fotografików. Od 54 lat (tj od przyjęcia Zofii Nasierowskiej) Jakub jest najmłodszym przyjętym do tej elitarnej organizacji fotografikiem. Po Piotrze Bernackim, Andrzeju Tylko i Piotrze Barszczowskim jest czwartym tarnowianinem w ZPAF. Urodzony w 1990 roku w Tarnowie Jakub mieszka w Zgłobicach i Rzeszowie. Niedawny absolwent  III LO obecnie studiuje dziennikarstwo w rzeszowskiej WSIiZ.  Fotografią zajmuje się od 3 lat. Aktualnie prezesuje Kolektywowi Fotografów AFTERIMAGE (www.afterimage.pl), pełniąc jeszcze funkcję  w-ce prezesa ds. artystycznych Koła fotograficznego Diafragma, członek Towarzystwa Fotograficznego Pozytywni. Jest autorem inicjatywy Dokument Polski (www.dokumentpolski.pl) - portalu poświęconego polskiej fotografii dokumentalnej. Wielokrotnie organizował i prowadził warsztaty fotograficzne dla początkujących. Współorganizował kilka regionalnych spotkań autorskich. Zasiadał w jury kilku konkursów. Obecnie pracuje nad uruchomieniem cyklu wykładów poprzez video-konferencje, aby tym samym trafić do jak najszerszego grona młodych ludzi w regionie. Na jego twórczość wpłynęły takie postaci jak Andrzej Tylko, Jan Gomoła a w ostatnim czasie także Wojciech Grzędziński oraz Mariusz Forecki (pod którego okiem uczy się w ramach Klasy Mistrzowskiej Akademii5Klatek). Uczestniczył w wielu warsztatach, kursach i spotkaniach autorskich. Dotychczas otrzymał kilkanaście nagród głównie na ogólnopolskich konkursach. Jego prace publikowane były na blisko 50 wystawach w całym kraju, z czego na 6 ekspozycjach indywidualnych. W zeszłym roku został wydany jego autorski album "Tarnów młodych". Jest entuzjastą fotografii znajdującej się na pograniczu nowego dokumentu i reportażu klasycznego. Jest pasjonatem sportów ekstremalnych. Ukończył kurs spadochronowy (Aeroklub Kielecki) oraz kurs wspinaczkowy. Przez kilkanaście miesięcy trenował boks tajski pod okiem Macieja Barana (Perfekcja Tarnów - Muay Thai Team). Jest płetwonurkiem LOK (II stopień) i PADI (OWD). Z sukcesami uprawiał strzelectwo dynamiczne (IV miejsce w Ogólnopolskich Zawodach Służb Mundurowych). Zdobył Brązową Odznakę Ratownika Medycznego oraz ukończył kurs instruktorski europejskiej rady resuscytacji (BLS-AED). Związek Polskich Artystów Fotografików jest najbardziej elitarną polską organizacją zrzeszającą fotografów, powstał w 1947 roku i jest kontynuacją Fotoklubu Polskiego. Od 1992 roku ZPAF stowarzyszony jest w World Council of Professional Photographers oraz w Federation of European Photographers.

I to by było na tyle w tym pierwszym prawdziwie wakacyjnym tygodniu.




Ryszard Zaprzałka


By powrócić na stronę główną kuriera kliknij powrót.



niedziela, 04 lipca 2010, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Pegazem po Tarnowie 512

    Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą

  • -> Pegazem po Tarnowie 249/250

    To będzie absolutnie wyjątkowy - dubeltowy felieton. I to nie koniecznie z powodu oczywistych świątecznych wigilijno – noworocznych przesileń. Powodem jeg

  • -> Pegazem po Tarnowie 248

    A już się zanosiło na to, że schyłek mijającego roku nie będzie taki, jak zawsze świąteczno – noworoczny, tylko urwie się na dacie 21 grudnia czyli zapowi









NOWA ODSŁONA!






tarnowski kurier kulturalny: