Blog > Komentarze do wpisu

Pegazem po Tarnowie 240+116


Nareszcie po tygodniach deszczu zaświeciło słońce, a wraz z nim nastały iście azjatyckie upały, jest wilgotno, duszno i parno. Na szczęście nie zniechęca to niektórych od kreowania kolejnych wydarzeń kulturalnych, które oby szczęśliwie nie zderzyły się z pogodowymi anomaliami, co jak pamiętamy unicestwiło tegoroczne święto miasta.  Otóż, w ostatni piątek, 11 czerwca, przedpremierowym pokazem rodzimego spektaklu „Niezwykły dom Pana A.” w reż. W. Nurkowskiego rozpoczął się w Tarnowie II Festiwal Spektakli Dziecięcych. „Mała Talia" organizowany przez Tarnowski Teatr. W pierwszej edycji tej ciekawie pomyślanej imprezy mieliśmy okazję uczestniczyć zaledwie pół rok temu. Tym razem przez kolejne 10 dni kilkaset dzieci z Tarnowa i okolic ma okazję zobaczyć na scenie teatralnej Pałacu Młodzieży pięć spektakli oraz uczestniczyć w interdyscyplinarnych zajęciach. Po raz pierwszy odbędzie się też teatralna zabawa plenerowa na terenie Placu Zabaw w Parku Strzeleckim oraz happening w Domu Dziecka. - To będzie trzeci festiwal w tym sezonie teatralnym. Robiliśmy jesienią „dorosłą” Talię, później pierwsza edycję Małej Talii no i teraz właśnie ponownie organizujemy jej wersję dziecięcą – mówi Edward Żentara, dyrektor naczelny i artystyczny. - Przesunęliśmy jej termin na koniec roku szkolnego. Poza tym czerwcowa pogoda stwarza możliwość plenerowych zabaw. Formuła Festiwalu Dziecięcego MAŁA TALIA zakłada ocenę każdego ze spektakli przez mieszane jury: dziecko oraz osobę dorosłą. W jego składzie znaleźli się w tym roku przedstawiciele mecenasów, zaprzyjaźnionych instytucji oraz placówek szkolno-wychowawczych. Pamiątkowe nagrody-upominki zostały przygotowane przez Warsztat Terapii Zajęciowej im. Jana Pawła II w Tarnowie.
Dzieci i dorośli mają szukać w zaprezentowanych przedstawieniach, tego co podobało im się najbardziej – mówi Rafał Balawejder. Taka postawa ma uczyć, że obok konkursowej rywalizacji, możliwa jest także harmonijna prezentacja różnych wizji sztuki teatralnej.
W jury w bieżącej edycji zasiadają: Bożena Malaga-Wrona (z Karpackiej Spółki Gazownictwa) wraz z córką, Lidia Jaźwińska (z Uniwersytetu III Wieku) z wnuczkiem Kacprem, Dorota Krakowska (dyrektorka Domu Dziecka) wraz z wychowankiem, Halina Bartnik (ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego) z podopiecznym oraz Katarzyna Sypek (z Biura Promocji RDN Małopolska) z synem Adasiem. Pary obejrzą prezentowane spektakle, a po ich prezentacji na gorąco podzielą się wrażeniami z wszystkimi widzami, a zespołowi aktorskiemu wręczą pamiątkową nagrodę.
Niewątpliwym wydarzeniem towarzyszącym Małej Talii był „Port magiczny” w wykonaniu Teatru Wagabunda z Krakowa. Ta plenerowa impreza to kolorowe połączenie teatru ulicznego, cyrku i placu zabaw (stąd jego lokalizacja w Placu Zabaw w Parku Strzeleckim). Dzieci i dorośli mogli wspólnie uczestniczyć tam w konkursach i zabawach, prowadzonych przez klaunów, mima, żonglerów i baletnicę. To wszystko miało miejsce w upalną sobotę 12 czerwca w godz. 13-17. Z Tarnowskim Teatrem koresponduje kolejna dobra wiadomość. Otóż w kooperacji z naszym Muzeum Okręgowym nawiązał on współpracę z placówkami kulturalnymi w Białej Cerkwi na Ukrainie. Efektem już zawartych porozumień mają być wspólnie przygotowywane wystawy i spektakle oraz wszechstronna wymiana kulturalna. Aby doprecyzować szczegóły do Białej Cerkwi wybiera się na dniach dyrektor Solskiego Edward Żentara. A póki co, jak mówi drugi z liderów tego międzynarodowego projektu Adam Bartosz – dyrektor Muzeum Okręgowego – Planujemy na wrzesień zaprezentowanie w Białej Cerkwi wystawy o Tarnowie, z mocnym zaakcentowaniem naszych ukraińskich kontaktów. Natomiast w przyszłym roku z okazji 25. rocznicy awarii elektrowni w Czarnobylu, zamierzamy pokazać wystawę dokumentującą skutki tej katastrofy na terenie Białej Cerkwi. Aliści zanim te nasze tarnowskie plany się ziszczą, to w ramach nie odbytych Dni Tarnowa odbył się w ostatnią sobotę ciekawy uliczny happeningowy koncert ludowego zespołu z Białej Cerkwi.  W sobotnie przedpołudnie  przyszli na Wałową z akordeonami, w strojach ludowych i dali porywający koncert, gorąco oklaskiwani przez licznie zebranych tarnowian.  Równie gorąco przyjęto piwniczny koncert zakochanych w jazzie młodych tarnowskich muzyków z „Sandwih on The floor”, jaki dali oni wspierani przez dębicki FUNKY MONKEY w Tarnowskim Centrum Kultury ale o tym piszemy oddzielnie.


A oto, co o najnowszej premierze tarnowskiego teatru mówią kolejno: reżyser Włodzimierz Nurkowski, aktor Piotr Hudziak oraz dyrektor Edward Żentara:
Premiera „Niezwykłego domu Pana A.” w reżyserii Włodzimierza Nurkowskiego, przypadnie do gustu naszym najmłodszym widzom – mówi Edward Żentara, dyrektor naczelny i artystyczny. Jest w tym przedstawieniu to, co dzieciaki bardzo lubią: sympatyczna bohaterka, jej czworonożny przyjaciel, tajemnicze miejsce, czarny charakter, a w finale … To już pozostawię wyobraźni widzów.
Reżyser spektaklu mówi natomiast, że to przedstawienie adresowane jest nie tylko do dzieci. – Sztuka skonstruowana przez autora jest wyjątkowa. To autentycznie spektakl dla wszystkich. Z tym, że przekaz adresowany do siebie dorośli widzowie mogą odbierać na zupełnie odrębnej – od fabuły dla dzieci – płaszczyźnie – dodaje Włodzimierz Nurkowski.
Scenografię do tekstu Alana Ayckbourna w tłumaczeniu Elżbiety Woźniak, przygotowała Barbara Guzik. Muzykę skomponował Krzysztof Szwajgier. W obsadzie spektaklu zobaczymy: Paulinę Kapłon jako małą Zuzię, Piotra Hudziaka (nowy nabytek personalny Teatru im. L.Solskiego) w wyjątkowej, pantomimicznej roli psa Balona, Jolantę Januszównę jako mamę oraz Jerzego Ogrodnickiego jako tytułowego Pana A.. Towarzyszyć im będą Paweł  Omięga i sam reżyser Włodzimierz Nurkowski w podwójnych rolach Narratorów oraz Taty i Przechodnia.
- Niespodzianką jest forma programu do przedstawienia. Obok tradycyjnie umieszczanych informacji oraz piosenki o „Różowym baloniku” jest zadanie dla milusińskich – dodaje Rafał Balawejder, z-ca dyrektora. Widzowie otrzymają szablon z kartonu. Zaznaczony jest na nim kształt domu, który będzie można pokolorować, dorysować własne elementy oraz skleić. Są też postaci z bajki, więc po powrocie z teatru będzie można pobawić dalej z naszymi bohaterami.
Oto afiszowe szczegóły:
- „Niezwykły dom Pana A.” Alana Ayckbourna w reż. W. Nurowskiego – Tarnowskiego Teatru im. L. Solskiego (11 czerwca o godz. 11 i 17, oraz premiera w dniu 12 czerwca o godz. 18) - o tym spektaklu więcej szczegółów w naszym portalu pojawi się niebawem.
- „Dziadek” - realizacja sceniczna Adama Walnego (13 czerwca o godz. 16)
- „Czerwony Kapturek” M. Wierzbickiego w reż. P. Dąbrowskiego – Teatru im. Siemaszkowej z Rzeszowa (14 czerwca o godz. 11 i 13),
- „Miś Tymoteusz Rym Cim Ci” J. Wilkowskiego w reż. G. Kwiecińskiego – Teatru Lalek RABCIO z Rabki Zdrój (15 czerwca o godz. 11 i 13)
- „Tygrys Pietrek” H. Januszewskiej w reż. G. Kwiecińskiego – teatru Lalki, Maski i Aktora Groteska z Krakowa (19 czerwca o godz. 11 i 13).
Nie zawiodą się także sympatycy tarnowskiego amatorskiego Teatru Tuptusie bowiem właśnie z myślą o nich przygotowany został wieczór teatralny pod nazwą „Tuptusie dzieciom”. Zaprezentują najmłodszej publiczności fragmenty swoich spektakli oraz wybrane z nich piosenki. Główną atrakcją ma być jednak loteria fantowa, przeprowadzona przez aktorów z Teatru Tuptusie (18 czerwca o godz. 17 w sali teatralnej w Pałacu Młodzieży).
- Festiwal z założenia ma także charakter integracyjny i interdyscyplinarny. Dlatego w tym roku warsztaty, podczas których powstaną nagrody dla zespołów prezentujących spektakle, zostaną przeprowadzone przez WTZ Ich Lepsze Jutro, prowadzone dla osób z niepełnosprawnością intelektualną – podkreśla Rafał Balawejder, z-ca dyrektora Tarnowskiego Teatru. - Małą niespodziankę przygotowaliśmy także dla dzieci z Domu Dziecka, gdzie podczas ich pikniku odbędzie się happening z udziałem bajkowych postaci z naszych przedstawień.
Warte podkreślenia jest to, że statuetki-nagrody powstały w czasie specjalnych zajęć zorganizowanych w Warsztacie Terapii Zajęciowej im. Jana Pawła II w Tarnowie. W przygotowanie włączyli się uczestnicy z pracowni: rękodzieła artystycznego, drewna i metalu, biżuterii artystycznej i podtrzymywania umiejętności edukacyjnych. Koncepcje prac przygotowały terapeutki bazując na materiałach wykorzystywanych w poszczególnych pracowniach. Stąd też statuetki wykonane są metodą zdobienia decoupage na szkle, masy solnej, drewna, skóry i metalu oraz biżuterii i sizalu.
- Praca przy statuetkach oparta była głównie na wyobraźni. Terapeuta czytał opis sztuki, a następnie trwały prace koncepcyjne. Wyobrażenie spektaklu niepełnosprawni będą mogli zweryfikować w czasie festiwalu, gdyż zasiądą na widowni - mówi Tomasz E. Wardzała, kierownik WTZ w Tarnowie. Uczęszcza do niego 40 niepełnosprawnych osób, głównie mieszkańców Tarnowa.
Na koniec jeszcze wtręt o kasie. Festiwal zorganizowano ze środków własnych oraz celowej dotacji ze środków Gminy Miasta Tarnowa. Złożony został także wniosek o dofinansowanie do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego w ramach konkursu Mecenat, którego rozstrzygnięcie będzie znane w najbliższych dniach. Cały przegląd będzie kosztował ok. 112 tys zł.

Na razie nie wiadomo na ile szacują tarnowscy organizatorzy koszty wymiany kulturalnej z Białą Cerkwią, aliści sądząc po śmiałych planach tego projektu prawdopodobnie będą one nie małe. No cóż, partnerstwo, podobnie jak niegdyś szlachectwo, zobowiązuje. Przypomnijmy, że Biała Cerkiew to miasto partnerskie Tarnowa, sporo starsze od naszego miasta, bo założone jeszcze za czasów Jarosława Mądrego. Liczy ponad dwieście tysięcy mieszkańców. Jest ośrodkiem przemysłowym oraz siedzibą 14 wyższych uczelni publicznych i prywatnych. Na początku maja naszych ukraińskich partnerów odwiedziła delegacja tarnowskich samorządowców i szefów instytucji kulturalnych miasta. Efektem tamtej wizyty były dwustronne porozumienia, zawarte pomiędzy Muzeum Okręgowym w Tarnowie a Muzeum Historycznym w Białej Cerkwi, oraz pomiędzy Tarnowskim Teatrem a Teatrem Muzyczno – Dramatycznym w Białej Cerkwi. Warto przy tej okazji przypomnieć, ze ta ukraińska miejscowość była kiedyś prywatną posiadłością wpływowego rodu Rzewuskich, którzy stworzyli tam jedną z największych kolekcji sztuki. Część tych zbiorów trafiła później m.in. do rodziny Sanguszków w Gumniskach, skąd niejako naturalną koleją rzeczy znalazła się w tarnowskim muzeum. Jednakże znaczna część tych zbiorów nadal znajduje się w Białej Cerkwi, w czym dyrektor Bartosz w tarnowskiego Muzeum Okręgowego upatruje elementów łączących oba te miasta. Są już ponoć pierwsze efekty praktyczne podpisanych w maju porozumień. Jak mówi cytowany wyżej dyr. Bartosz chodzi przede wszystkim o możliwość udostępnienia i prezentacji w Tarnowie zbioru eksponatów stanowiących kiedyś majątek rodu Rzewuskich. W podpisanych już dokumentach znalazły się również zapisy o wymianie doświadczeń związanych z konserwacją oraz praktycznym wykorzystaniem obiektów zabytkowych.




Ryszard Zaprzałka


By powrócić na stronę główną kuriera kliknij powrót.



wtorek, 15 czerwca 2010, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Pegazem po Tarnowie 512

    Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą

  • -> Pegazem po Tarnowie 249/250

    To będzie absolutnie wyjątkowy - dubeltowy felieton. I to nie koniecznie z powodu oczywistych świątecznych wigilijno – noworocznych przesileń. Powodem jeg

  • -> Pegazem po Tarnowie 248

    A już się zanosiło na to, że schyłek mijającego roku nie będzie taki, jak zawsze świąteczno – noworoczny, tylko urwie się na dacie 21 grudnia czyli zapowi









NOWA ODSŁONA!






tarnowski kurier kulturalny: