Blog > Komentarze do wpisu

Pegazem po Tarnowie 240+105


Jeszcze nie ucichła głównie medialna wrzawa wokół wydanej ostatnio z okazji urodzin miasta Encyklopedii Tarnowskiej, o czym pisaliśmy i jeszcze będziemy, a już wybuchł kolejny skandal dotyczący Solskiego, a dokładnie konflikt pomiędzy dyrektorem Żentarą, a jego trupą (jej ostatnią odsłoną była piątkowa rezygnacja Antoniego Sypka z funkcji przewodniczącego Komisji Kultury RM), o czym także sprawozdajemy oddzielnie. A propos tego wiekopomnego dzieła, zwanego przez niektórych cegłą tarnowską, to korzystając z uprzejmości Jerzego Reutera przekartkowaliśmy je dokładnie i uznając w całej rozciągłości wszystkie zarzuty wobec tej z przeproszeniem Encyklopedii, z satysfakcją odnotowaliśmy dwa wpisy dotyczące naszego organu, co tym bardziej miłe iż nigdy i nigdzie o to nie zabiegaliśmy. I tak na stronie 456 w haśle Tarnowskie Informacyjne Portale Internetowe znaleźliśmy krótki biogram tkk, co zważywszy na fakt, iż poza inTARnet.pl pozostałe portale wymieniono jeno z nazwy mocno nas zdziwiło, a nawet zastanowiło. Zaś na stronie 540 w haśle Życie Literackie pegazowe alter ego, czyli poeta Ryszard Smagacz znalazł się w nielicznym zaszczytnym gronie tarnowskich twórców, m.in. Zbigniewa Mirosławskiego i… Jacka Dukaja. A jeśli już o poezji mowa, to prawie niezauważenie przeszedł w naszym galicyjskim miasteczku, które ma wprawdzie swoją encyklopedie aliści nie zmienia to faktu, iż psieje w zastraszającym tempie, kolejny Światowy Dzień Poezji, który od roku 1999 z inicjatywy UNESC0 obchodzony jest 21 marca. Nieco wcześniej bo 13 marca, i również zupełnie przemilczana minęła kolejna rocznica pamiętnych wydarzeń marcowych z roku 1968.  
I dobrze się stało, że znany dziennikarz, a raczej kronikarz spraw tarnowskich, Jerzy Reuter w swoim cotygodniowym felietonie na łamach Gazety Tarnowskiej (Gazeta Krakowska), przypomniał tamten gorący czas i oddał cześć jednemu z jego bohaterów Jerzemu Barczyńskiemu, znanemu tarnowskiemu poecie i opozycjoniście. Oto jego fragment. - 13 marca 1968 roku zaczęło się w Tarnowie powolne konanie komunizmu. Tego, jakże pamiętnego dnia, tarnowski poeta Jerzy Barczyński wyrzucił z jadącego autobusu ulotki, nawołujące mieszkańców do udziału w proteście i zjednoczenia z młodzieżą akademicką. W ten sposób Tarnów stał się jednym z niewielu miast w Polsce, w którym odbyło się nocne pałowanie, połączone z aresztowaniami. Tydzień po ulotkach, na ulice wyszły tłumy i zaprotestowały, łykając gazy łzawiące, wznosząc okrzyki. Powolnym stępem dotarłem na plac Kazimierza i popadłem w zadumę, wyobrażając sobie z której bramy wybiegali ONI, a w której kryli się MY. Zrobiłem kilka zdjęć, by uwiecznić brak kwiatów i delegacji, a potem pozdrowiłem telepatycznie Jurka Barczyńskiego – żyj nam sto lat. Jakiś jegomość, widząc moje zainteresowanie, podszedł i życzliwie zapytał – A tego tutaj, na pomniku, tyż nie wpisali do encyklopedii? Tak się składa, że Pegaz będąc wówczas w klasie maturalnej brał aktywny udział w tarnowsko – krakowskich tzw. wydarzeniach marcowych pamiętnego 1968 roku. Ponieważ z Jurkiem Barczyńskim przyjaźnimy się od zawsze braliśmy aktywny udział w owych wydarzeniach, jego zgarnęli i zapuszkowali na kilka lat, a ja świadczyłem o naszej przyjaźni podczas tzw. rozprawy sądowej w tarnowskim sądzie. I do dziś pamiętam, naszą z Jurkiem ucieczkę po zdobyciu przez MO i ORMO barykady z ławek pod Tatrzańską i piekący ból po oberwaniu petardą i potraktowaniu nas gazem łzawiącym. Ja, podobnie jak redaktor J. R., również czekałem, że ktoś przypomni i małym słowem uczci, ale „czekaj stary na wagary”, czyli czekaj lata, bo jak sam sobie nie przypomnisz, to rocznica spłynie z roztopionym śniegiem na falach Wątoku. Aliści życie toczy się dalej, więc i nam z Pegazem czas wyruszyć w dalszą drogę. Na pierwszy popas stanęliśmy na Rynku, gdzie aktualnie zapoznać się można z okolicznościowa wystawą „Pierwsze wieki Tarnowa”..., którą w związku z obchodami 680. rocznicy lokacji miasta Tarnowa przygotowało Muzeum Okręgowe.
Dobrze wpisała się w te obchody ciekawa konferencja pt. „Tarnów - dziedzictwo rodu Tarnowskich”, zorganizowana 18 marca w Sali Lustrzanej przy współudziale tejże placówki. MO głosiła ostatnio chęć zorganizowania w przyszłym roku retrospektywnej wystawy poświęconej znakomitemu tarnowskiemu historykowi, doktorowi Stanisławowi Potępie, wieloletniemu pracownikowi muzeum i jego byłemu dyrektorowi. Pegaz bije brawo i czeka aby słowo stało się ciałem.


Dnia 21 marca przypada Światowy Dzień Poezji ustanowiony z inicjatywy UNESCO jesienią 1999 roku. Obchodzony jest głównie w Paryżu, gdzie od lat funkcjonuje tradycja festiwali poetyckich. Hucznie świętuje się też Dzień Poezji w Grecji - w Delfach i Atenach, a także w Hiszpanii, w ostatnich latach również w Polsce. Miejska Biblioteka Publiczna w Tarnowie obchodzi Światowy Dzień Poezji już od 1993 roku. Corocznie zaprasza na poetyckie spotkania, konkursy , recytacje itp. nie tylko dzieci ale młodzież i dorosłych. - ”Święto poezji istniało już wiele lat wcześniej - Światowy Dzień Poezji i Dzieciństwa (pod patronatem UNESCO, UNICEF i ONZ) ustanowiony został w 1978 r. Ten niezwykły i pełen wyobraźni pomysł wprowadzili w życie pp. Moussia i Artur Houlot z Międzynarodowego Centrum Poezji Dziecięcej w Belgii. Od tej pory każdego roku w pierwszy dzień wiosny, odbywały się w szkołach i przedszkolach spotkania z poezją: dzieci układają, recytują i inscenizują wiersze, biorą udział w spektaklach i zabawach poetyckich, spotykają się z dorosłymi poetami. Do święta przyłączały się : prasa, radio, telewizja publikując w tym dniu teksty poetyckie pisane przez dzieci i dla dzieci. Celem tych przedsięwzięć było i jest propagowanie twórczości poetyckiej i zapoznanie dzieci z magią słowa. Pierwszy dzień wiosny – symbol budzącej się do życia przyrody jest także symbolem fantazji, radości życia” - informuje Elżbieta Rogozińska-Bień z MBP w Tarnowie.
W bieżącym roku Biblioteka rozpoczęła spotkanie z poezją już 12 marca. W Galerii Niebieskiej MBP przy ul. Krakowskiej 4, młoda poetka Marta Kostyk prezentowała swój tomik wierszy zatytułowany „Czerwone skrzynki”. Spotkanie prowadził Zbigniew Mirosławski, tarnowski poeta, opiekun Grupy Młodych Autorów i redaktor „Aspiracji – Magazynu Literackiego Młodych” wydawanego przez Miejską Bibliotekę Publiczną. W tym właśnie czasopiśmie publikowała przed kilku laty swe wiersze Marta Kostyk.
Z okazji tegorocznego Światowego Dnia Poezji w MBP odbyły się m.in. warsztaty literackie
- Grupy Młodych Autorów, które prowadził najbardziej znany i uznany tarnowski poeta Zbigniew Mierosławski, oraz promocja tomiku poetyckiego Roberta Stańczyka: „Piąta strona świata”, a także szereg tzw. poranków dla dzieci, w tym - uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej pod hasłem: „Witaj wiosno”, przygotowanych w poszczególnych filiach MBP.

Jak już napisaliśmy wyżej w związku z obchodami 680. rocznicy lokacji miasta Muzeum Okręgowe przygotowało wystawę „Pierwsze wieki Tarnowa”. Wystawa składająca się z 24 plansz, po prezentacji 8 marca w Sali Rady tarnowskiego Ratusza, jest obecnie wystawiona na płycie rynku.
Wystawę przygotował zespół tarnowskich muzealników: Kazimierz Bańburski, Agnieszka Kukułka i Andrzej Michta. Na 24 planszach, na których w większości są kolorowe zdjęcia i rysunki, ukazany został proces lokacji i rozwój miasta w pierwszych stuleciach jego istnienia – od XIV do XVI wieku, czyli od Spycimira do hetmana Jana Tarnowskiego.
Poszczególne tematy, które ukazuje wystawa to: narodziny miasta, pierwsi dziedzice miasta Tarnowa, najstarsze pieczęcie miejskie i herb Tarnowa, widoki miasta Tarnowa, zamki Leliwitów, wzgórze zamkowe przed i w trakcie wykopalisk w latach 1963-1969, współczesne widoki wzgórza zamkowego, zamek w Melsztynie, Tarnów XV i XVI wieku, dawne fortyfikacje miejskie, fortyfikacje dawnego klasztoru OO. Bernardynów, Tarnowscy pod Grunwaldem, broń dobry Grunwaldu z okolic Tarnowa, Jan Tarnowski - dziedzic Tarnowa, Jan Tarnowski - mecenas sztuki, Jan Tarnowski - wódz i teoretyk sztuki wojennej, syn i córka hetmana.
Planszom towarzyszą obszerne objaśnienia nie unikające także stawiania naukowych hipotez w tematyce nie do końca jeszcze wyjaśnionej przez historyków i historyków sztuki.
Twórcy wystawy starali się ukazać panoramę historii Tarnowa w pierwszych dwu wiekach istnienia miasta. Podkreślili rolę rodu Tarnowskich herbu Leliwa nie tylko w dziejach miasta, ale także państwa polskiego w czasie panowania dwu ostatnich Piastów i dynastii Jagiellonów.
Ekspozycję na rynku będzie można oglądać do czerwca.

Bogate dziedzictwo rodu Tarnowskich przedstawiono 18 marca w Sali Lustrzanej na specjalnej konferencji „Tarnów – dziedzictwo rodu Tarnowskich”, zorganizowana pod auspicjami starosty tarnowskiego Mieczysława Krasa oraz przewodniczącego Rady Miasta Ryszarda Żądło. Przy tej okazji dywagowano również z członkami Komitetu Wspierającego Budowę Pomnika Hetmana Jana Tarnowskiego, czy przypadkiem miasto w pierwszej kolejności nie powinno uhonorować postać Spycymira Leliwity, a dopiero potem Łokietka. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że być może jeszcze w tym roku zatwierdzony zostanie nowy – stary herb naszego miasta, który w odróżnieniu od obecnego, zgodny byłby z wymogami heraldycznymi.
W trakcie konferencji wygłoszone zostały dwa wykłady: Kazimierza Bańburskiego, kustosza Muzeum Okręgowego w Tarnowie na temat tradycji herbu Tarnowa oraz dr Andrzeja Niedojadło, wykładowcy PWSZ w Tarnowie, poświęconego postaci Spycymira Leliwity, założyciela miasta i protoplasty możnego rodu Tarnowskich. Podczas konferencji nastąpiło wręczenie nagród laureatom międzypowiatowego konkursu szkolnego pt. Jan Tarnowski. Hetman i mąż stanu. Artystycznie konferencję oprawił program artystyczny uczniów II Liceum Ogólnokształcącego w Tarnowie.

Z Muzeum Okręgowym i historią Tarnowa przez całe swoje zawodowe życie związany był również Stanisław Potępa, jeden z najwybitniejszych znawców historii, sztuki i architektury Tarnowa. Były dyrektor Muzeum Okręgowego w Tarnowie zmarł 19 grudnia zeszłego roku, zostawiając po sobie cenną spuściznę. - Teraz muzeum apeluje o pomoc w organizacji wystawy – mówi dyrektor Adam Bartosz.
Wszystkie osoby, które mogą pomóc, proszone są o kontakt z tarnowskim muzeum. W planach jest również przygotowanie bibliografii wydawnictw tego autora oraz spis obrazów namalowanych przez Potępę.  Informacje na ten temat zgłaszać można w muzeum osobiście lub droga elektroniczną. W przyszłym roku muzeum chce przygotować wystawę poświęcona tej wybitnej osobistości Tarnowa.
Stanisław Potępa urodził się w Tarnowie w 1946 roku. Po maturze w I Liceum Ogólnokształcącym bez przeszkód dostał się na Uniwersytet Jagielloński, gdzie studiował historię sztuki. Jak nikt znał Stary Cmentarz, zapoczątkował myśl o wydawaniu przewodników po tej nekropolii. Założył Tarnowskie Towarzystwo Kulturalne i zainicjował wydawanie Rocznika Tarnowskiego. Do ostatnich chwil życia zajmował się wydawaniem swojego Wielkiego Przewodnika po Tarnowie, zakończył na XX tomie. Pisał o architektach i architekturze tarnowskiej, niektóre opracowania były  prekursorskie. Wydał trzytomową pozycję „Przed wojną w Tarnowie”. Na początku lat 90. rzucił myśl wydania Encyklopedii Tarnowa, od początku będąc bardzo sceptycznym i zdystansowanym do powołanego przez magistrat kolegium redakcyjnego owego dzieła (z tego gremium wycofał się także m.in. Antoni Sypek).  Pomysł doczekał się wydania jednak dopiero teraz. Szkoda, że bez jego udziału… .




Ryszard Zaprzałka


By powrócić na stronę główną kuriera kliknij powrót.



sobota, 20 marca 2010, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Pegazem po Tarnowie 512

    Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą

  • -> Pegazem po Tarnowie 249/250

    To będzie absolutnie wyjątkowy - dubeltowy felieton. I to nie koniecznie z powodu oczywistych świątecznych wigilijno – noworocznych przesileń. Powodem jeg

  • -> Pegazem po Tarnowie 248

    A już się zanosiło na to, że schyłek mijającego roku nie będzie taki, jak zawsze świąteczno – noworoczny, tylko urwie się na dacie 21 grudnia czyli zapowi









NOWA ODSŁONA!






tarnowski kurier kulturalny: