Blog > Komentarze do wpisu

Pegazem po Tarnowie 240+93


Ponieważ anielski sezon w pełni, podjąłem próbę ustalenia, ile też tych stworzeń fruwa wokół nas. I okazało się, że jest ich dokładnie 301 655 722. Taką przynajmniej liczbę podaje XIV kabała. Podążając dalej tym tropem ustaliliśmy z moim skrzydlatym aczkolwiek parzystokopytnym aniołem stróżem, że około 520 r. niejaki Pseudodionizy Aeropagita rozróżnił trzy hierarchie aniołów: Serafini /aniołowie miłości/, Cherubini /aniołowie wiedzy/ i posłuszne Trony. Są wśród aniołów tacy, którzy opiekują się narodami /Księstwa/, i Archaniołowie, którzy przynoszą ludziom najważniejsze wiadomości/, oraz opiekujący się nami na co dzień /Stróże/. Wszystkie anioły nie mają ciała i są nieśmiertelne. W Biblii różnią się wyglądem, w sztuce – różnymi atrybutami, np. mają skrzydła. Aliści są także aniołowie, o których nie wie nikt, bezimienni, jak ci, którym są przypisani. To szeregowcy w niebieskiej armii. I to od nich tak naprawdę zależy, co się z nami szarakami na co dzień i od święta dzieje. Pilnują nas i pilnie raportują, gdzie i co trzeba. A po świątecznych szaleństwach nastał czas na poświąteczne remanenty i refleksje. Zniesmaczeni co nie co poszukiwaniami odpowiednich kryteriów i ocen, koniecznością dokonywania wyborów i nadawania numerów - rozglądamy się nerwowo z Pegazem za wodą święconą, która wywabiłaby nasze w tym względzie przewinienia. A wokół tyle świętych, że zasłaniają już niebo. Coraz trudniej zebrać wszystkich przy stole, zaparkować pamięć w dozwolonym miejscu i trzymając się za ręce przemawiać do siebie nierdzewnymi słowami. Coraz częściej zacina się też nasza maszynka tolerancji, wzajemnego znoszenia siebie na wzajem, i coraz częściej nie możemy znaleźć dotrzymującej słowa karty gwarancyjnej. Ale do rzeczy czyli kulturalnego „spisu z natury” niektórych ostatnich, i jakby mniej „medialnych” zdarzeń kulturalnych tego wyjątkowego tygodnia. Zgodnie z tarnowską tradycją, również w tym roku w wigilijną noc tuż po pasterce, w piwnicach Tarnowskiego Centrum Kultury zabrzmiały Rockowe O!płateczki Wojtka Klicha, kultowa impreza mająca swoje stałe miejsce w kalendarzu imprez kulturalnych Tarnowa. Nowy nabytek trafił też do naszego Muzeum Okręgowego w postaci obrazu Aleksandra Plutzera, który placówce ofiarował miłościwie nam panujący prezydent Ryszard Ścigała. Ciekawe tylko, kto go (oczywiście obraz a nie prezydenta) wcześniej kupił od kogo i za ile, a może podarował prezydentowi oszczędzając publiczny grosz. Aliści Święta Bożego Narodzenia to przede wszystkim czas rodzinnych spotkań, serdeczności i uśmiechów… . Bardzo dobrze wpisuje się w ten klimat najnowszy projekt Tarnowskiego Towarzystwa Fotograficznego zatytułowany „Uśmiech Tarnowa”. Realizacja tego oryginalnego przedsięwzięcia trwa już od marca tego roku. Wykonane zdjęcia sukcesywnie umieszczano na specjalnej stronie internetowej, którą odwiedziło prawie 53 tysiące osób, w tym także z zagranicy m.in.: Kanady, Norwegii, Brazylii, Chin, Japonii. W ciągu ośmiu miesięcy autorzy projektu wykonali ponad 1100 fotografii, których wybór w liczbie ponad siedemdziesięciu zdjęć autorstwa sześciu tarnowskich fotografików, uzupełniony przez osiem „Uśmiechów miesiąca”, na które głosowali internauci wyeksponowano na otwartej onegdaj wystawie w Restauracji „Pasaż”. Ta sympatyczna galeria uśmiechniętych tarnowian autorstwa Piotra Bernackiego, Huberta Burzwy, Piotra Góryjowskiego, Dariusza Kobylańskiego, Bartosza Połcia i Tomasza Sobczaka czynna będzie do końca stycznia przyszłego roku. Wtedy też zacznie się druga część projektu. Tak więc więcej czadu, pardon – uśmiechu, tarnowianie, a kryzys was ominie i… grypa.


Rockowe O!płateczki Wojtka Klicha odbywają się tradycyjnie 25 grudnia o 1:30 w piwnicach Tarnowskiego Centrum Kultury. W niecodziennych okolicznościach odbywa się magiczne spotkanie z najpiękniejszymi kolędami i pastorałkami nie tylko z Polski rodem. W tym toku tradycyjny repertuar Wojtka Klicha został poszerzony o jego autorskie pastorałki na rockowo-bluesową nutę. Mimo że Rockowe O!Płateczki rozpoczynają się bardzo późno, lub bardzo wcześnie, jak chcą inni, do Piwnic TCK przybywa każdego roku mnóstwo tarnowian. Można pokusić się o stwierdzenie, że tarnowskie wigilijne koncerty stały się już imprezą kultową. W bożonarodzeniową noc muzycznymi opłatkami dzielili się: Wojtek Klich - wokal, gitara, Jerzy „Kobra” Drobot - bas, Stanisław Migała - gitara, Krzysztof Krupa „Flipper”- perkusja oraz ich goście. Niestety dla wielu chętnych na długo przed tym serdecznym koncertem zabrakło biletów. A szkoda….

Jak powszechnie wiadomo okres około świąteczny, jak i samo Boże Narodzenie to czas powszechnego obdarowywania się i życzliwej tolerancji dla wszystkich bliźnich. Tej tradycji dochował wiary także nasz pan prezydent, który podarował tarnowskiemu Muzeum Okręgowemu cenny obraz Aleksandra Plutzera. - Jestem bardzo zadowolony i bardzo dziękuję. Za naszym pośrednictwem obraz będzie mogło zobaczyć szerokie grono mieszkańców – mówi dyrektor Adam Bartosz. Oficjalne przekazanie obrazu połączone zostało z uroczystym spotkaniem wigilijnym, na które zaproszono przyjaciół i sympatyków Muzeum.
Autorem przekazanego obrazu jest Plutzer Aleksander (30 X1890, Stanisławów – 8 VII 1983 Santo Domingo), artysta malarz. Absolwent seminarium nauczycielskiego w Stanisławowie. 1911-18 studiował w ASP w Krakowie pod kierunkiem W. Weissa i J. Mehoffera. O talencie Plutzera świadczą trzy medale brązowe, jakie otrzymał za postępy na uczelni. Podczas I wojny światowej walczył w armii austriacko-węgierskiej na froncie rosyjsko-włoskim. Przydzielony do sztabu jako malarz wojenny tworzył wiele portretów a także sceny batalistyczne. Następnie powołany do Wojska Polskiego walczył na froncie rosyjskim. Od 1921 w Tarnowie jako nauczyciel rysunków i robót ręcznych. w II Państwowym Gimnazjum im. Hetmana Jana Tarnowskiego. Udzielał również lekcji rysunku w III Gimnazjum im. A. Mickiewicza. Zajmował się też teatrem szkolnym, dla którego przygotowywał dekoracje. W 1934 otrzymał „honorowy tytuł profesora”. W roku szkolnym 1937/38 został odznaczony Brązowym Medalem za długoletnią służbę. Uprawiał również własną twórczość artystyczną. W latach 1928 -29 prezentował swoje obrazy w Towarzystwie Sztuk Pięknych w Krakowie. W 1930 miał indywidualną wystawę malarstwa, na której przedstawił szereg portretów, pejzaży i studiów. W 1934 brał udział w dużej wystawie retrospektywnej poświęconej W. Weissowi w TPSP w Krakowie. W 1939 wyjeżdża wraz z rodziną z Tarnowa na wschód, następnie zostaje wywieziony na Syberię, zgłasza się do armii Generała Andersa i jako kapitan rezerwy WP zostaje wcielony do sztabu Korpusu. Jesienią 1942 wraz z Armią rodzina trafiła do Iranu a potem do Palestyny gdzie 1943 A. Plutzer zakłada szkołę malarstwa. To on na wieść o spaleniu tarnowskiej synagogi, po której została tylko bima namalował wstrząsający obraz „Ratowanie Tory z płonącej synagogi w getcie.” Obrazy A. Plutzera znajdują się głównie w kolekcjach izraelskich. Tarnowskie Muzeum Okręgowe posiada dwa jego obrazy.

Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka, a Tarnów to miasto wielu uśmiechniętych ludzi. Pokazanie tych oto uśmiechów na fotografii, wzięło sobie na cel kilku przedstawicieli Tarnowskiego Towarzystwa Fotograficznego. Realizując Uśmiech Tarnowa chcieliśmy ukazać najważniejszy aspekt projektu, czyli fotografię dokumentalną, prezentującą mieszkańców naszego miasta w codziennych sytuacjach. W pośpiechu tarnowskich ulic, w drodze do pracy, szkoły, domu... Uśmiechniętych, spontanicznych, pełnych optymizmu oraz radości. W ten sposób powstał swoisty portret socjologiczny społeczności naszego miasta, a zarazem puenta naszego projektu – mówią o swoim projekcie jego autorzy.

Oto oni:
Piotr Bernacki. Fotografią zajmuje się od roku 1971. Uczestniczył w ponad stu wystawach, zagranicznych i krajowych, między innymi w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Holandii, Belgii, Turcji, Japonii, Francji, Czechosłowacji, byłym ZSRR, Nowej Zelandii, Węgrzech, Włoszech i Tajwanie. Zajmuje się fotografią kreacyjną i użytkową, fotografuje architekturę, pejzaż, akt i portret. Jest autorem dużej kolekcji fotografii tatrzańskiej. Urodzony 22 września 1954 roku w Tarnowie. Absolwent Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Członek Tarnowskiego Towarzystwa Fotograficznego od 1978 roku. Pełnił w nim wiele funkcji, był też przez kilka kadencji jego prezesem. Pracował w Polskiej Federacji Stowarzyszeń Fotograficznych, będąc jej wiceprezesem. W 1990 roku Międzynarodowa Federacja Sztuki Fotograficznej (De La Federation Internationale De Li Art Photographique z siedzibą w Brukseli, nadała mu tytuł Artiste FIAP (AFIAP). Posiada także tytuł Artysta Fotograf PFSF, brązową i srebrną odznakę PFSF, medal 150 - lecia fotografii oraz odznaczenia "Zasłużony Działacz Kultury" i "Zasłużony dla województwa tarnowskiego", Jest członkiem elitarnego ZWIĄZKU POLSKICH ARTYSTÓW FOTOGRAFIKÓW.

Hubert Burzaw ur. w 1979 r. obecnie mieszkający w Tarnowie , na co dzień zajmuje się fotografią, grafiką. Studia ukończył w Rzeszowie na Wydziale Ekonomicznym z tytułem magistra. Świadomą przygodę z fotografią rozpoczął w 1998 roku. Na początku amatorsko, stopniowo coraz bardziej zagłębiając się w temat. W 2004 r. wstąpił do Tarnowskiego Towarzystwa Fotograficznego - jednego z najstarszych w Polsce tego typu stowarzyszeń. Tam pod okiem doświadczonych fotografów zdobywał umiejętności. Dziś pełni tam funkcję Sekretarza. Fascynuje się podróżami, co świetnie łączy z zamiłowaniem do fotografii. Bierze udział w konkursach ogólnopolskich oraz międzynarodowych. Ma na koncie wiele wystaw. Organizator wielu przedsięwzięć kulturalnych. Najczęściej uprawiane kierunki w fotografii Huberta Burzawy to portret ludzki, fotografia industrialna, kolejowa, podróżnicza, reportaże, fotografia nocna. Obecnie bierze udział w projekcie fotograficznym dokumentalista.pl. Jego zdjęcia publikowane były między innymi przez Gazetę Krakowską The Times Polska.

Piotr Góryjowski. Ur. w 1969 roku w Grodkowie - woj. opolskie, tarnowianin z wyboru; fotografuje od kilku lat, będąc aktywnym członkiem Zarządu Tarnowskiego Towarzystwa Fotograficznego. Interesuje się fotografią reporterską, poświęcając się dokumentacji życia społeczno – kulturalnego miasta, ale także z pasją uwieczniając wspaniałą architekturę – tu skupia się na fakturze, kształcie, grze koloru.. W swojej twórczości dąży do akademickiego i elementarnego przedstawienia tematu przy pomocy jak najmniejszej ilości środków wyrazu.
Swoje fotografie publikuje w prasie (Gazeta Krakowska, Dziennik Polski), lokalnych miesięcznikach, książkach i albumach fotograficznych, na portalach internetowych oraz wystawach.

Dariusz Kobylański. Ur. w 1971 r. w Tarnowie, gdzie cały czas mieszka. Wydawca, fotograf i grafik komputerowy. Opracował graficznie i redakcyjnie ponad 120 publikacji związanych z Tarnowem i Małopolską. Wydawca 10 albumów związanych z regionem, w tym autorskiego – „Tarnów. Piękne ślady wieków” (autor fotografii wspólnie z Piotrem Bernackim). Fotografią zajmuje się od 12. roku życia. W latach 1992–2002 pracował jako fotograf w Muzeum Okręgowym w Tarnowie. Przez kilka lat współpracował z prasą lokalną. Obecnie wykonuje zdjęcia głównie do celów poligraficznych i… dla przyjemności. Członek Tarnowskiego Towarzystwa Fotograficznego od 1986 roku; przez kilka lat pełnił funkcję sekretarza Zarządu TTF oraz dyrektora biura. Posiada brązową odznakę Polskiej Federacji Stowarzyszeń Fotograficznych. Uczestnik wystaw, m.in. w Tarnowskim Towarzystwie Fotograficznym, w BWA (Salon Noworoczny), w Schoten w Belgii. Wystawy autorskie: „Jej portret” – 1992 (indywidualna), „Obrazy’95” (4 autorów). Najchętniej fotografuje architekturę i portret.

Bartosz Połeć. Urodzony w 1982r. w Tarnowie gdzie mieszka i pracuje. Zajmuje się głównie fotografią kreacyjną, portretową, rzadziej reportażową. Współtworzy projekt dokumentalista.pl oraz publikuje w prasie (Gazeta Krakowska). Na co dzień pracuje w jednej z tarnowskich firm reklamowych. Obecny vice prezes Tarnowskiego Towarzystwa Fotograficznego. Nerwowy, niepoprawny optymista. Autor wielu okładek płytowych oraz plakatów, ściśle związany z tarnowskim środowiskiem muzycznym i artystycznym.

Tomasz Sobczak ur. w 1977 r. w Bolesławcu w wieku 3 lat zamieszkał w Tarnowie i tu pozostał. Pierwsze fotograficzne próby od chwili kiedy był w stanie utrzymać aparat podejmował pod okiem Taty Jana. Kolejne nauki fotografii to wspólne plenery ze starszyzną TTF gdzie pod okiem Mistrza Stanisława Pudlewskiego doskonalił rzemiosło. Rok 2003 to połączenie pasji do fotografii i żużla. Był jednym z pierwszych w Polsce fotografów publikujących fotorelacje z zawodów w sieci Internet. Kolejne lata to rozwijanie swoich sportowo - fotograficznych zainteresowań w kraju i za granicą. Na co dzień pracuje jako nauczyciel w tarnowskich szkołach. Współpracuje z wydawnictwami w kraju i za granicą z których wymienić można „Tygodnik żużlowy”, „Przegląd Sportowy”, „Fakt” „Super Express”, „Gazeta Krakowska The Times”, „BACKTRACK”, agencją Photopress, portalami: wp.pl, espeedway.pl, tarnow.pl, tarnow.net.pl, rdn.pl Od 2008 roku pełni funkcję prezesa Tarnowskiego Towarzystwa Fotograficznego.

Kończąc życzymy wszystkim w nowym roku samych uśmiechów od ucha do ucha.




Ryszard Zaprzałka


By powrócić na stronę główną kuriera kliknij powrót.



sobota, 26 grudnia 2009, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Pegazem po Tarnowie 512

    Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą

  • -> Pegazem po Tarnowie 249/250

    To będzie absolutnie wyjątkowy - dubeltowy felieton. I to nie koniecznie z powodu oczywistych świątecznych wigilijno – noworocznych przesileń. Powodem jeg

  • -> Pegazem po Tarnowie 248

    A już się zanosiło na to, że schyłek mijającego roku nie będzie taki, jak zawsze świąteczno – noworoczny, tylko urwie się na dacie 21 grudnia czyli zapowi









NOWA ODSŁONA!






tarnowski kurier kulturalny: