Blog > Komentarze do wpisu

Pegazem po Tarnowie 240+83


W mijającym tygodniu nasze galicyjskie miasteczko pękało ze śmiechu, a to za sprawą Ogólnopolskiego Festiwalu Komedii „Talia”, który okazał się znakomitą śmiechoterapią na jesienne chandry i smuteczki. Pękała też w szwach sala teatralna, a raczej salka  Pałacu Młodzieży, licząca ledwie 160 miejsc nijak nie mogąca pomieścić wszystkich chętnych (było ich ponoć ponad 4 tysiące) na obejrzenie prezentowanych tam festiwalowych spektakli. A było co oglądać i z czego się pośmiać, o czym pisaliśmy już obszernie obok. O tym kto w tym rozdaniu zdobył „Tarnowską Talię” przeczytać można w oficjalnym werdykcie  Jury, który publikujemy oddzielnie. Jak na prawdziwy festiwal komedii przystało śmiesznie było już na początku, kiedy to otwierając imprezę miłościwie nam panujący prezydent R. Ścigała ogłosił, iż TALIA otrzymała wyróżnienie w ramach… Światowego Dnia Turystyki w Czorsztynie, gdzie miał miejsce finał X edycji Wielkiego Odkrywania Małopolski 2009. Przy okazji okazało się, iż w plebiscycie organizatorów w/w imprezy: Radia Kraków, TVP Kraków i Gazety Krakowskiej, w którym udział wzięło ponad 70 tysięcy słuchaczy, oglądaczy i czytelników Grad prix przypadło Tarnowowi za pomysł wystawienia Panoramy Siedmiogrodzkiej jako atrakcji turystycznej.  Dzięki temu  piarowskiemu zabiegowi grecka bogini komedii Talia odkryła Małopolskę dla turystyki. Mrożek w czystej formie – rzec by można, wszak to klasyk teatru absurdu i czarnego humoru więc pasuje jak ulał. Aliści, śmichy, chichy na bok. Festiwal Komedii „Talia” to obok Tarnowskiej Nagrody Filmowej bez wątpienia najważniejsze wydarzenie kulturalne w mieście. W tym roku wyjątkowe po trzykroć. Po pierwsze Talię po remontowym tsunami, jakie dotknęło dotychczasową siedzibę Solskiego przeniesiono do Pałacu, tymczasowej siedziby teatru. Po drugie to pierwsza za dyrekcji Edwarda Żentary edycja tego festiwalu, z konieczności w wersji mini, ale dobrze, że w ogóle udało się go zorganizować. Po trzecie zmieniono dotychczasową formułę Festiwalu, likwidując profesjonalne jury i powierzając ostateczne rozstrzygnięcia publiczności, której głosy zdecydują kto otrzyma statuetkę Talii.  Zmienił się jeszcze skład komisji kwalifikującej spektakle do udziału w festiwalowym konkursie, zamiast profesjonalnych krytyków i publicystów teatralnych wyboru dokonali dyrektor tarnowskiego teatru i instruktor kulturalny z Gminnego Ośrodka Kultury i Bibliotek w Skrzyszowie… . Niemilknące brawa i owacje na stojąco dla poszczególnych spektakli oraz festiwalowych gwiazd: Olgi Bończak, Krystyny Jandy, Anny Seniuk, Hanny Śleszyńskiej, Barbary Wrzesińskiej, Joanny Żółkowskiej, Bartka Kasprzykowskiego, Marka Frąckowiaka, czy „naszego” Marcina Kwaśnego – świadczyły najlepiej o trafności dokonanych przez obu panów wyborów. Z powodzeniem działał Klub Festiwalowy w Cafe Piano przy Rynku, gdzie otwarto interesującą wystawę fotografii Tadeusza Koniarza  „Fraszki” (pisaliśmy już o tym). Jak powszechnie wiadomo ten ceniony tarnowski artysta fotografik jest także twórcą i animatorem znanego szeroko w Polsce i poza nią Amatorskiego Klubu Filmowego „Szwenk” działającego w Pałacu Młodzieży. Otóż dwa zrealizowane tam filmy: „Wpełzliśmy” Macieja Karkoszy i Bartosza Poręby oraz „Oto jest pytanie” Krzysztofa Głuszaka otwarły 7 października drugi odcinek nowego programu emitowanego na antenie TVP Kraków zatytułowanego „Tuba”. Rozchwytywana była gazetka festiwalowa „Cztery strony Talii, na łamach której ogłoszono konkurs na rymy do słowa „talia”, a jedną z nagród była koszulka z kotem – panem Tannerem, maskotką tegorocznej Talii. W trakcie Festiwalu Komedii została zmieniona także strona internetowa tarnowskiego teatru. Jednym słowem sukces, tym większy, iż była to XIII Talia. Aliści nie wszystkim tarnowskim teatrałom jest ostatnio do śmiechu, czego najlepszym przykładem są logistyczno – lokalowe problemy Teatru Nie Teraz. I to w przede dniu jubileuszu 30 – lecia tego zasłużonego dla tarnowskiej kultury zespołu. W ubiegłym tygodniu obchodziliśmy 16 października 31 rocznicę wyboru krakowskiego kardynała Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową (piszemy o tym obok), i poprzedzający ją Dzień Papieski, w ramach którego Tarnowskie Centrum Kultury zorganizowano specjalną, jednorazową projekcję dwóch filmów dokumentalnych o Janie Pawle II – „Całopalenie” i „Błogosławieństwo”, udostępnione przez TVN 24.


Z prawdziwą przyjemnością i satysfakcją informujemy, iż „Wpełzliśmy”  Macieja Karkoszy i „Oto jest pytanie” Bartosza Poręby - filmy zrealizowane przez tarnowski Amatorski Klub Filmowy „Szwenk” otworzyły drugi odcinek nowego programu emitowanego na antenie TVP Kraków „Tuba”. „Tuba” jest świeżym projektem TVP Kraków, który prezentować będzie filmy nieprofesjonalne z amatorskich klubów filmowych działających na terenie Małopolski, niezależne produkcje, etiudy szkolne oraz filmy animowane powstające na krakowskiej ASP. - Chcemy być bliżej ludzi i ich problemów – mówi, dyrektor krakowskiego ośrodka TVP. – Dlatego telewizja otwiera się na środowisko młodych filmowców, nie tylko z Krakowa ale z całego regionu.
Celem programu, poza prezentacją ciekawych produkcji filmowych, jest integracja środowiska filmowców nieprofesjonalnych w regionie. Strona internetowa programu tuba.tvp.pl oraz forum mają wywołać dyskusję o emitowanych filmach.

Z kolei dwa filmy dokumentalne poświęcone papieżowi Janowi Pawłowi II - „Całopalenie” i „Błogosławieństwo” - zaprezentowane zostały w piwnicach Tarnowskiego Centrum Kultury 14 października o 18.00 w ramach obchodów Dnia papieskiego. Oba filmy udostępniła telewizja TVN 24. Nie były one wprowadzane do powszechnej dystrybucji, tym bardziej więc warto skorzystać z możliwości ich obejrzenia. Dokumenty te są relacjami bliskich przyjaciół papieża i ludzi, którzy spotykali się z nim podczas pielgrzymek do ojczyzny. - Tutaj wszystko się zaczęło - mówił o Wadowicach w jednej z najczęściej prezentowanych swoich wypowiedzi Jan Paweł II. Film „Całopalenie” Ewy Świecińskiej poświęcony jest w szczególności wadowickiej młodości papieża, widzianej oczami jego przyjaciół z tamtego okresu, ale i krakowskiemu etapowi życia Jana Pawła II w relacjach ks. Mieczysława Malińskiego. Wzruszające wypowiedzi i anegdoty podkreślają ogromną rolę, jaką odegrał Jan Paweł II w życiu wszystkich, którzy mieli okazję spotkać go i poznać. Relacje te, jakby przypadkowo i od niechcenia, nakreślają obraz świadomej drogi człowieka, który podporządkował całe życie temu, co uznał za swoją misję.
„Błogosławieństwo” to zapis bardzo osobistych refleksji uczestników pielgrzymek Jana Pawła II do Polski. Ich tłem są miejsca, w których padały najsławniejsze słowa papieża, będące wyrazem jego troski o ojczyznę, los każdego człowieka, ale też dokumentujące jego ogromną charyzmę i poczucie humoru. Film, zrealizowany już po śmierci papieża, jest też dowodem na to, że jego uniwersalne przesłanie wciąż znajduje oddźwięk wśród ludzi w różnym wieku, o różnym statusie społecznym i z różnymi poglądami.
Wspólnym mianownikiem obu filmów jest poruszająca muzyka Michała Lorenca.

Jak się okazuje nie tylko zespół Teatru Solskiego jest obecnie w Tarnowie „na walizkach”. Od roku bez własnej sceny działają także twórcy niezależnego Teatru Nie Teraz. - Nie wiem jak to się dzieje, ale kłopoty, jakie przeżywamy, mobilizują nas jednak do szczególnie wzmożonej pracy, inspirując coraz to nowe pomysły i projekty - mówi Tomasz Żak, dyrektor TNT. Nowy sezon zespół, oprócz kolejnych "emigracyjnych" wystawień "Kreona" - wiosennej premiery, rozpoczyna od pracy nad wznowieniem po kilku latach spektaklu "Liczba Aniołów" oraz przygotowań do prapremiery monodramu według tekstów Sylvii Plath. Jeszcze w tym roku artyści TNT zaplanowali także trzy kolejne "Czytania Nocą". Ukaże się kolejny numer "Intuicji". Artyści Teatru Nie Teraz zapraszani są również na kolejne teatralne festiwale w kraju, zaangażowali się w ponadlokalne projekty edukacyjno-artystyczne, a także przygotowują się do inauguracji (za rok) jubileuszu 30-lecia istnienia Teatru. Szykowana jest m.in. jubileuszowa monografia Teatru. Twórcy  tego offowego wciąż liczą, że swój jubileusz będą mogli już przeżywać na "własnych metrach kwadratowych" i podobno jest na to spora szansa, choć nie chcieli ujawnić żadnych szczegółów. Nie czekają jednak na to wydarzenie z założonymi rękami. Ten niewielki zespół, wspomagany niewiele większym gronem wolontariuszy działającym w Stowarzyszeniu Nie Teraz, stanowiącym organizacyjne ramię Teatru, jest w ostatnich tygodniach i będzie w najbliższych miesiącach wyjątkowo aktywny.
Wśród ambitnych, najbliższych planów TNT są kolejne przedstawienia "Kreona", ostatniej premiery zespołu, opartej na motywach "Antygony" Sofoklesa (na zdjęciu scena z tego przedstawienia). Spektakl wystawiany jest m.in. w Piwnicy TCK oraz w tarnowskich i podtarnowskich szkołach.
Trwają też przygotowania do wznowienia - w ramach projektu "HASIOR", współfinansowanego przez Urząd Miasta Tarnowa - sztuki "Liczba aniołów"(premiera w grudniu). Prawdopodobnie jeszcze w tym roku zobaczymy też prapremierę monodramu "Intensywność szkła poza percepcją", opartego o teksty Sylwii Plath w wykonaniu Ewy Tomasik, z towarzyszeniem muzycznym barda TNT - Tomasza Lewandowskiego.
Kontynuowany będzie również cykl comiesięcznych spotkań teatralno-literackich "Czytanie Nocą", powstający od 3 lat przy współpracy ze Starostwem Powiatowym w Tarnowie. Bohaterem najbliższego wieczoru 20 października, rozpoczynającego się tradycyjnie o godzinie 21:00 w kawiarni "Tatrzańska", będzie hetman Jan Tarnowski; bohaterem kolejnego, listopadowego - Jan Rybowicz (w rocznicę śmierci), a tematem grudniowego, okołoświątecznego spotkania - las zimą.
A pro pos zimy ... Na tę porę roku udało się zespołowi znaleźć ciepłe miejsce do pracy. Przynajmniej na kilka miesięcy artyści Teatru, dzięki przychylności dyrekcji szkoły, zacumują w Auli I LO, a za tę gościnę odwdzięczą się uczniom najstarszej tarnowskiej szkoły teoretyczno - praktycznymi lekcjami na temat teatru.
To zresztą nie jedyny warsztatowo-edukacyjny projekt w jaki zaangażował się Teatr Nie Teraz. Właśnie zainagurowano w Krakowie wspólne z Salezjańskim Wolontariatem Misyjnym "Młodzi Światu" ośmiomiesięczne przedsięwzięcie międzynarodowe pod nazwą "Sztuka konfliktu", w które wkrótce włączona zostanie również młodzież szkolna z Tarnowa i okolic.
Zespół Teatru sporo podróżuje. We wrześniu wziął udział w festiwalu w Zgierzu, a pod koniec października ze spektaklem "Kreon", został zakwalifikowany w kategorii klasyka do prestiżowego Festiwalu ÓW, organizowanego przez Teatr Kamienica w Warszawie, należący do Emiliana Kamińskiego. Impreza trwać będzie od 27 do 29 października 2009 r. Występ Teatru Nie Teraz zaplanowano w pierwszym festiwalowym dniu.
Za rok Teatr Nie Teraz świętował będzie jubileusz 30-lecia istnienia. W związku z tą rocznicą artyści Teatru i wolontariusze Stowarzyszenia już układają program zdarzeń artystycznych i towarzyskich, składających się na obchody Jubileuszu rozpisanych na cały rok, począwszy od jesieni 2010 roku. Wydana zostanie m.in. książka pretendująca do miana pierwszej monografii Teatru Nie Teraz. - Napisać ma ją osoba, która niebawem broni na „nasz" temat pracę doktorską na UMCS - mówił podczas środowej konferencji prasowej w kawiarni "Tatrzańska" Tomasz A. Żak.




Ryszard Zaprzałka


By powrócić na stronę główną kuriera kliknij powrót.



niedziela, 18 października 2009, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Pegazem po Tarnowie 512

    Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą

  • -> Pegazem po Tarnowie 249/250

    To będzie absolutnie wyjątkowy - dubeltowy felieton. I to nie koniecznie z powodu oczywistych świątecznych wigilijno – noworocznych przesileń. Powodem jeg

  • -> Pegazem po Tarnowie 248

    A już się zanosiło na to, że schyłek mijającego roku nie będzie taki, jak zawsze świąteczno – noworoczny, tylko urwie się na dacie 21 grudnia czyli zapowi









NOWA ODSŁONA!






tarnowski kurier kulturalny: