Blog > Komentarze do wpisu

Pegazem po Tarnowie 240+69

Lipiec to tradycyjnie miesiąc, w którym odbywa się Wielki Odpust Tuchowski. Tamtejsze sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej znane jest daleko poza granicami nasze diecezji, a nawet kraju. Tuchów jest jednym z najstarszych i najliczniej odwiedzanych miejsc kultu maryjnego w południowo – wschodniej Polsce. Dobitnie można się było o tym przekonać podczas zakończonego właśnie dziewięciodniowego odpustu, będącego najbardziej widocznym przejawem pielgrzymowania do Pani Ziemi Tarnowskiej, jak powszechnie nazywana jest tuchowska Madonna. Na imponująco wyglądającym po ostatniej rewitalizacji dziedzińcu klasztornym codziennie odprawiano po kilka mszy świętych i innych nabożeństw (m.in. z procesjami), do konfesjonałów i komunii świętej ustawiały się codziennie długie kolejki pątników. Po nabożnym nawiedzeniu, nierzadko na kolanach, cudownego obrazu MBT znajdującego się w głównym ołtarzu Sanktuarium, a także znajdującej się w bocznej kaplicy przy wyjściu na dziedziniec figury cudownej Matki Bożej od Oczu, rzesze pielgrzymów kierowały się do podziemnego muzeum misyjnego i sławnej ruchomej szopki, a później wylewały się na około klasztorne ulice, ciasno obstawione kramami oraz inną odpustową galanterią. Pegaz z niejaką nostalgią wspomina dawne „prawdziwe” odpusty, na które ludzie wędrowali przede wszystkim pieszo lub przyjeżdżali furmankami, rozstawiając wozy z końmi pomiędzy wałami płynącej u podnóża klasztoru rzeki Białej, jarmarczne karuzele oraz barwne postacie dziadów i żebraków okupujące szerokie schody wiodące do Sanktuarium. Dziś po tamtych końskich taborach ani śladu, skutecznie wyparły je konie mechaniczne, których całe markowe tabuny parkują na licznych, wygodnych parkingach usytuowanych wokół klasztoru. Teraz magię tamtych prawdziwych odpustów i jarmarków próbują w letnie miesiące wskrzeszać nasi niezawodni zawiadowcy kulturalni. Właśnie tuż po zakończeniu odpustu w Tuchowie zorganizowali oni w niedalekich Ciężkowicach Jarmark Artystów i Rękodzielników połączony z kolejną edycją Tygla Kultury, rozpalonego w Strefie Magicznej Skamieniałego Miasteczka. A skoro już zawitaliśmy z moim skrzydlatym interlokutorem w tamte strony, to odnotujmy jeszcze interesującą wizytę w dworku mistrza Ignacego Jana Paderewskiego w pobliskiej Kąśnej Dolnej, jaką złożyła tam delegacja z amerykańskiego miasta Paso Robles w Kalifornii. Przypomnijmy, iż jest to miasto, w którym w okresie I wojny światowej mieszkał Ignacy Jan Paderewski, a które od listopada ubiegłego roku jest partnerem powiatu tarnowskiego. Jedną z wymiernych korzyści tej współpracy jest m.in. wspólny udział młodych pianistów z Polski i USA w warsztatach muzycznych w Kąśnej Dolnej, jakie zakończyły się progu lata. Ale wróćmy do naszego galicyjskiego miasteczka, gdzie także sporo pomimo wakacji się dzieje. Np. 8 lipca miał miejsce Tarnowskim Centrum Kultury wernisaż plakatów znanej krakowskiej artystki Ewy Natkaniec. Każdy z nich promował życie kulturalne i najciekawsze wydarzenia naszego regionu, w danym miesiącu na przestrzeni lat 2007, 2008, do lipca 2009. A wszystko to w ramach interesującego promocyjno – informacyjnego cyklu „Kulturalna Małopolska” autorstwa właśnie Ewy Natkaniec, który już od ponad dwóch lat gości na ulicach miast całej Małopolski. Wakacje to dobry czas także do nadrabiania zaległości, więc i my przypomnijmy czerwcową konferencję dyrektora naszego teatru Edwarda Żentary, na której przedstawił on mocno już skonkretyzowane plany najnowszej, z remontowej konieczności, mocno okrojonej tegorocznej „Talii”.


Jak się bawić to tylko w Ciężkowicach! Przynajmniej w ostatni weekend, gdzie udanie połączono magię z jarmarkiem. Wszystko zaczęło się w piątek 10 lipca o godzinie 11 od plenerowego pokazu akcji rzeźbiarskiej zorganizowanego w „Strefie Magicznej Skamieniałego Miasta”. Swoje prace zaprezentowali znani tarnowscy artyści rzeźbiarze: Janusz Janczy, Światosław Karwat (autor całego projektu Tygiel Kultury),  Wojciech Ruszel i Piotr Twardowski. Zaś później odbył się plenerowy wypał ceramiki w wykonaniu Stelli Zadros – Twardowskiej i Światosława Karwata. Następnego dnia w sobotę od godziny 16 rozpoczęły się filmowe prezentacje multimedialne autorstwa: Ewy Bajek, prof. Zbigniewa Bajka, Egil Bjornsena, Janusza Janczy, Łukasza Murzyna, Joanny Rusin i Joanny Wójcik. Po nich swoje performance pokazali: Ivona Borkowska, Lilla Karbowska, Lucyna Viale – Kolonie Wedding Berlin. Swoje plastyczne dokonania przedstawił w formie performance także Michał Poręba. W trzecim dniu tego wyjątkowego święta sztuki, w niedzielę w  ciężkowickim Parku Miejskim o godzinie 14.00 rozpoczął się Ciężkowicki Jarmark Artystów i Rękodzielników nawiązujący do tradycyjnych jarmarków odbywających się tu od czasów średniowiecza. Udział w nim wzięło ponad 50 wystawców z Małopolski i Podkarpacia. Podczas imprezy  zaplanowano prezentacje ginących zawodów, rękodzieła, wyrobów artystycznych, kuchni regionalnej oraz występy muzyczne promujące małopolski folklor i małopolską różnorodność kulturową. Przewidziano liczne konkursy z nagrodami oraz inne zmagania Wystąpiły zespoły prezentujące lokalną muzykę i kulturę, min.: Orkiestra Dęta im. Jana Muchy z Ciężkowic, zespoły ludowe – „Turzanie, „Kumotry”, „Mali Jastrzębianie”, „Pogórzanie” z Jastrzębi, Zorjana – ukraińska bandurzysta, Teresa Mirga i „Kałe Bała” – Romowie, „Serencza” – Łemkowie. Tę przygotowaną z imponującym rozmachem imprezę zakończyła pogórzańska biesiada taneczna  z zespołem „Diament” z Moszczenicy. Reasumując, to był naprawdę udany weekend, a ci którym się nie chciało wychynąć poza miejskie opłotki niech żałują i czekają do następnego roku.

Nieco wcześniej w dworku Ignacego Jana Paderewskiego w Kąśnej Dolnej na zaproszenie władz powiatu tarnowskiego gościła delegacja z amerykańskiego miasta Paso Robles w Kalifornii. To nie przypadek, ponieważ kompozytor mieszkał w pewnym okresie życia w tym kalifornijskim mieście, gdzie uprawiał winnice, a także leczył się. I dobrze się stało, iż to miasto od listopada ubiegłego roku jest ono partnerem powiatu tarnowskiego. Podpisana wtedy umowa obejmuje m.in. wymianę kulturalną, dlatego w Kąśnej Dolnej  przez  kilka dni czerwcowych dni przebywali młodzi amerykańscy muzycy, którzy wspólnie z polskimi artystami uczestniczyli w warsztatach pianistycznych. Zajęcia prowadził Marek Żebrowski, dyrektor Instytutu Muzyki Polskiej na Uniwersytecie w Los Angeles i dyrektor artystyczny festiwalu imienia Paderewskiego w Paso Robles. W warsztatach wzięła udział szóstka młodych muzyków, trójka z Polski i trójka ze Stanów Zjednoczonych. „Fortepian jednoczy Paso Robles i Polskę". Tak kalifornijskie gazety odnotowały na pierwszych szpaltach wizytę swoich młodych muzyków w Kąśnej Dolnej. Wyjazd do Polski młodym artystom z Kalifornii - z miasta, w którym, co z dumą podkreślano, mieszkał i uprawiał swoje winnice Paderewski - sfinansowano z aukcji pamiątek po nim. - Paso Robles to miasto, w którym do dzisiaj odbywa się Festiwal Muzyczny im. Paderewskiego. Jego organizatorzy już zadeklarowali zaproszenie do siebie jednego z uczestników festiwalu Tydzień Talentów – mówi Mieczysław Kras, Starosta Tarnowski. - Oprócz wymiany kulturalnej zainteresowani jesteśmy również współpracą gospodarczą. W Kąśnej zorganizowano także degustację wina z Paso Robles.  Jak się dowiedzieliśmy, goście ze Stanów Zjednoczonych zamierzają promować w regionie tarnowskim m.in. wytwarzane w ich regionie wino, którego produkcję zapoczątkował w okresie międzywojennym Ignacy Paderewski.

Zaś w samym Tarnowie alternatywą dla wypoczynku na świeżym powietrzu może być  wizyta w galerii Tarnowskiego Centrum Kultury, gdzie w lipcu  można oglądać wystawę plakatów Kulturalna Małopolska, cyklu promocyjno-informacyjnego autorstwa Ewy Natkaniec, który już od ponad dwóch lat gości na ulicach miast całej Małopolski. Wernisaż z udziałem autorki odbył się w środę 8 lipca o godzinie 18.00 w Galerii Tarnowskiego Centrum Kultury, Rynek 5. Na wystawę składa się 31 plansz z plakatami. Każdy z nich promował życie kulturalne i najciekawsze wydarzenia naszego regionu, w danym miesiącu na przestrzeni lat 2007, 2008, do lipca 2009. Plakaty te to wysmakowane i w każdym szczególe dopracowane przez autorkę niezwykłe prace, które przykuwają wzrok i intrygują, a które ogromnie nas zachwyciły – anonsują wydarzenie organizatorzy z TCK, skłaniając do zebrania ich w całość i pokazania w formie wystawy KULTURALNA MAŁOPOLSKA. Dowodem wyjątkowości tych prac jest również uhonorowanie tego cyklu pierwszym miejscem w konkursie Złote Formaty na Festiwalu Promocji Miast i Regionów w 2008 r., który organizowany jest przez grupę Ströer. Pierwszą nagrodę na tymże festiwalu zdobył również Zarząd Województwa Małopolskiego za kampanie billboardową „Małopolska na zawsze” w 2009 roku, a plakat, który w tym konkursie został uznany za najlepszy będzie można również zobaczyć na naszej wystawie.
Autorką prezentowanych plakatów jest Ewa Natkaniec, niezależny grafik, zajmujący się oprawą graficzną wydarzeń kulturalnych, fotografią i projektowaniem plakatów. Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Śląskiego, Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie oraz Politechnico Di Milano na wydziale Industrial design. Współpracowała z wieloma agencjami reklamowymi w Warszawie. Jednak od jakiegoś czasu, jako niezależny grafik, związana jest z Zarządem Województwa Małopolskiego i tworzy oprawę graficzną dla wydarzeń kulturalnych w Małopolsce.

Na koniec nadrabiając przed wakacyjne zaległości odnotujmy przygotowania do tegorocznej edycji Festiwalu Komedii „Talia”. Ze względu na remont teatru i konieczność korzystania z maleńkiej salki teatralnej w pobliskim Pałacu Młodzieży planując imprezę skupiono się na mniejszych formach teatralnych. I tak w konkursie wystartuje sześć spektakli, które ocenią widzowie, przyznając tym samym tytuł najlepszego przedstawienia. Ze zgłoszonych trzydziestu dziewięciu spektakli teatralnych z terenu całego kraju Edward Żentara, dyrektor naczelny i artystyczny Tarnowskiego Teatru im. L. Solskiego, a jednocześnie dyrektor artystyczny TALII, wybrał następujące tytuły:
- „Kamienie w kieszeniach” reż. Ł. Witt-Michałowski, wyst.: B. Kasprzykowski, Sz. Sędrowski – Scena Prapremier „InVitro” w Lublinie
- „Walentynki” reż. T. Zygadło, wyst.: A. Seniuk, P. Caban, B. Chorążkiewicz, K. Pietrzak - Teatr im. J. Osterwy w Gorzowie Wlkp.,
- „Pomalu, a jeszcze raz” reż. R. Talarczyk, wyst.: H. Śleszyńska, O. Bończyk, I. Sebo - Teatr Capitol w Warszawie,
- „Wszystko o mężczyznach” reż. T. Obara, wyst.: K. Górecki, T. Obara, P. Pilitowski - Teatr Ludowy z Krakowa,
- „Zazdrość” reż. M. Powalisz, wyst.: A. Kózka, K. Taracińska-Badura, J. Żółkowska, - Agencja Artystyczna „57” Kraków,
- „Wariactwa według Czechowa” reż. M. Kwaśny, wyst.: M. Gruda, B. Kaczmarczyk, M. Kwaśny, A. Perdjon - Teatr Praski.

- Sporym ograniczeniem przy wyborze repertuaru festiwalowego jest mała sala Pałacu Młodzieży, gdzie ma się odbyć TALIA – mówił podczas specjalnej konferencji prasowej Edward Żentara. - Sama scena ma rozmiary 6 na 6 metrów. Szacujemy, że na widownię zmieści się ok. 150 osób. To warunki, w których trudno spełnić wymogi wielu zgłaszających się teatrów.
Tak jak chciała tarnowska publiczność każdy ze spektakli okraszony jest występem znanego aktora bądź aktorki. Zobaczymy m.in. Bartłomieja Kasprzykowskiego, Annę Seniuk, Hannę Śleszyńską, Olgę Bończyk, Joanną Żółkowską, Marcina Kwaśnego oraz Barbarę Wrzesińską.
We współpracy z Instytucjami Kultury Miasta Tarnowa jako impreza towarzysząca, na początku festiwalu, odbędzie się noc kabaretów. Oficjalne otwarcie nastąpi podczas premierowego spektaklu „Każdy kocha Opalę” przygotowanego przez Tarnowski Teatr w reżyserii Jana Tomaszewicza. Także jako dodatkowa atrakcja i zarazem uhonorowanie mistrza będzie spektakl „Multimedialne coś” z udziałem Bogusława Schaeffera, który obchodzi jubileusz 80 urodzin. Natomiast w ramach gali finałowej, po ogłoszeniu wyników festiwalu, wystąpi Krystyna Janda w niezwykłym, nieprzemijającym monodramie „Shirley Valentine”
.

Ryszard Zaprzałka

By powrócić na stronę główną kuriera kliknij powrót.


poniedziałek, 13 lipca 2009, tarnowski_kurier_kulturalny

Polecane wpisy

  • - > Pegazem po Tarnowie 512

    Tarnowski Teatr kończy sezon bez personalnych rewolucji. W nowy wejdzie z odrobinę mniejszym zespołem - aktorzy Jolanta Januszówna i Jerzy Ogrodnicki przechodzą

  • -> Pegazem po Tarnowie 249/250

    To będzie absolutnie wyjątkowy - dubeltowy felieton. I to nie koniecznie z powodu oczywistych świątecznych wigilijno – noworocznych przesileń. Powodem jeg

  • -> Pegazem po Tarnowie 248

    A już się zanosiło na to, że schyłek mijającego roku nie będzie taki, jak zawsze świąteczno – noworoczny, tylko urwie się na dacie 21 grudnia czyli zapowi









NOWA ODSŁONA!






tarnowski kurier kulturalny: